Robin z Sherwood (serial)

Robin Hood próbował podbić serca widzów na wiele różnych sposobów. Mel Brooks opowiadał o nim na śmiesznie, Kevin Costner na bogato (nawet wyrzucił go z katapulty), z kolei Ridley Scott postawił na realizm. Dlaczego więc to Robina z Sherwood z rozrzewnieniem wspominają wszyscy ci widzowie, którzy oglądali go w państwowej telewizji w połowie lat osiemdziesiątych? Może nie miał wtedy konkurencji albo stanowił symbol walki z opresyjną władzą? Moim zdaniem po prostu to był dobry serial.

Przenosimy się w XII wiek, kiedy to Robin z Loxley (Michael Praed) traci dom z rąk normańskich żołnierzy. Jako banita ukrywa się w lasach Sherwoodu, gdzie od Horna, rogatego bożka myśliwych, otrzymuje jeden z siedmiu legendarnych mieczów Waylanda. Wkrótce dołącza do bandy rzezimieszków, którą tworzą między innymi Mały John (Clive Mantle), Szkarłatny Will (Ray Winstone), braciszek Tuck (Phil Rose) i saraceński wojownik Nazir (Mark Ryan). Rządzący tu Szeryf z Nottinghamu wraz ze swoim przybocznym, Guyem z Gisburne, stoczą z nimi niejedną bitwę…

Twórcom Robina z Sherwood udało się znaleźć równowagę pomiędzy wątkami mistycznymi, przygodowymi i romantycznymi. Co ważne, każdy z bohaterów był inny. Robin nie tylko świetnie posługiwał się Albionem, ale też był wyśmienitym łucznkiem. Olbrzymi Mały John walczył kijem, zaś Nazir dwoma mieczami. Wcielający się w ich role mało znani aktorzy stanęli na wysokości zadania. Stworzyli postacie wyraziste i dające się lubić. Nic dziwnego, że po polskich osiedlach krążyły wówczas bandy „uzbrojonych po zęby” dzieciaków, dźwigających drewniane miecze i leszczynowe łuki. I wcale nie każde z nich chciało być Robinem.

Dzieciaki te do dziś pamiętają znakomitą, folkową ścieżkę dźwiękową zespołu Clannad, soczystą zieleń angielskich lasów, wreszcie śmierć głównego bohatera, którego zastąpił Robert z Huntington (Jason Connery). Pamiętają mnóstwo emocji i wzruszeń, które Robin z Sherwood wywołuje i dzisiaj. Kolejne pokolenia ulegają czarowi tego serialu i dołączają do wciąż powiększającego się grona jego fanów. A przecież od jego premiery minęło już ponad 35 lat…

Zobacz, jeśli:
– Pamiętasz ten serial z lat młodości
– Uwielbiasz przystojnych łuczników

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz muzyki Clannadu
– Uważasz, że Polacy powinni fascynować się naszymi rodzimymi bohaterami

Michał Zacharzewski

Robin z Sherwood, Robin of Sherwood, 1984, 1985, 1986, wyst. Michael Praed, Jason Connery, Nickolas Grace, Robert Addie, Judi Trott, Mark Ryan, Clive Mantle, Phil Rose, Ray Winstone, Peter Llewellyn Williams, Philip Jackson, Anthony Valente

Ocena: 10/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Jedna uwaga do wpisu “Robin z Sherwood (serial)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.