Kierunek: Noc S01 (serial)

Początek jest przekozacki. Noc, lotnisko międzynarodowe w Brukseli. Wyraźnie spanikowany mężczyzna kupuje bilet na dowolny lot. Chwilę później wyrywa broń ochroniarzowi i pakuje się do samolotu lecącego do Moskwy. Terroryzuje załogę i garstkę obecnych już na pokładzie pasażerów. Zmusza pilotów do startu. Do lotu na zachód. Gdziekolwiek, byle w noc

Sześcioodcinkowy serial Kierunek: Noc powstał na bazie prozy Jacka Dukaja, który z pewnością pamięta takie historie. W podobny sposób kilkadziesiąt lat temu Polacy próbowali przedostać się za Żelazną Kurtynę. Tu jednak nie chodzi o ucieczkę z komunistycznej Brukseli. „Porywacz” szybko ujawnia się pasażerom jako tłumacz, który podczas konferencji NATO usłyszał o śmiertelnym zagrożeniu. Ponoć na Słońcu doszło do groźnej eksplozji i teraz jego promienie zabijają ludzi. Dlatego porwał samolot i stara się uciec przed nadciagającym dniem…

Pierwszy odcinek trzyma w napięciu i zaskakuje. Drugi też ogląda się z przyjemnością. Twórcy sprawnie budują napięcie, a także powoli przedstawiają pozostałych pasażerów. Każdy z nich skrywa jakieś tajemnice z przeszłości. Teraźniejszość dostarcza im zaś kolejnych wyzwań. Pilot zostaje ranny. Paliwa zaczyna brakować i konieczne jest międzylądowanie. Między uwięzionymi w samolocie ludźmi dochodzi do sporów i kłótni, ujawniają się konflikty interesów…

Szkoda więc, że im dalej w las, tym Kierunek: Noc wypada słabiej. Twórcy nie potrafią rozegrać problemu niewiedzy bohaterów co do tego, co rzeczywiście dzieje się na świecie. Napięcie powoli ulatnia się, a na pierwszy plan wysuwają różne naukowe głupotki. Można na nie przymknąć oko, ale wtedy przeszkadzają jeszcze źle przemyślane postacie i niewiarygodne interakcje pomiędzy nimi. Trochę brakuje czasu, żeby wszystkich lepiej, głębiej poznać i uwierzyć w ich motywacje – a to przecież serial i czasu brakować nie powinno!

Kierunek: Noc odniósł spory sukces i już wiadomo, że doczeka się kontynuacji. Możliwe, że jego twórcy pójdą w tę stronę, którą poszedł Dukaj. Starość aksolotla opowiada nieco inną historię i póki co serial niewiele ma z nią wspólnego, poza samym pomysłem. Poczekamy, zobaczymy. Ja przynajmniej na pewno, licząc na produkcję co najmniej tej samej klasy co dwa-trzy pierwsze odcinki sezonu pierwszego…

Zobacz, jeśli:
– Starość aksolotla Dukaja znasz na pamięć
– Nie cierpisz słońca
– Lubisz latać samolotem
– Chętnie oglądasz produkcje Bagińskiego

Odpuść sobie, jeśli:
– Zawsze wyłapujesz błędy logiczne filmów i seriali
– W podobnej sytuacji poleciałbyś po zapasy, a potem gdzieś, gdzie trwa noc polarna

Michał Zacharzewski

Kierunek: Noc, Into the Night, 2020, wyst. Pauline Étienne, Laurent Capelluto, Stefano Cassetti, Mehmet Kurtulus, Babetida Sadjo, Jan Bijvoet, Ksawery Szlenkier, Vincent Londez, Regina Bikkinina, Borys Szyc

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.