Zagubieni w słońcu

Ten film nie zdobył takiego zainteresowania, na jakie zasługuje. Bo jest przynajmniej niezły. Zagubieni w słońcu ma swoje wady, ale jednocześnie jest na tyle dobry, by warto było go obejrzeć. Zresztą miłośnicy kina dostrzegą w nim echa takich produkcji jak Doskonały świat czy Papierowy księżyc, a więc dramatów, które długo się pamięta. Tylko czy to wystarczy?

Nastoletni Louis (Josh WigginsMax) właśnie stracił jedyną bliską mu osobę – matkę. Wychowujący się bez ojca chłopak ma zamieszkać u swoich dziadków w Teksasie. Ludzi schorowanych, o których istnieniu powoli zapominał. Kilkudniowa podróż autobusem wcale mu się nie uśmiecha, dlatego postanawia skorzystać z propozycji Johna (Josh Duhamel Twój Simon, Transformers: Ostatni rycerz). Mężczyzna przedstawił mu się jako przyjaciel zmarłej. A że zmierza do Teksasu…

Śmierdzi to trochę, nie? Louis też nie do końca ufa Johnowi i szybko przekonuje się, że nie bez powodu. Mężczyzna jest kryminalistą. Niedawno wyszedł z więzienia i teraz musi zapłacić za swoją ochronę pewnemu wyjątkowo nieprzyjemnemu oprychowi. Nie tylko kradnie chłopakowi pieniądze ze spadku, ale również „zatrudnia” go przy skokach na stacje benzynowe i przydrożne sklepiki. Jednocześnie stara się mu przekazać swoją filozofię życiową. Przyzwyczaić do tego, że życie to walka.

Zagubieni w słońcu ma co najmniej kilka atutów: dobrze napisane role, przyjemne dla oka plenery amerykańskiego południa, wreszcie brak zadęcia. John zdaje sobie sprawę ze swoich wad, z tego, że przejściowo potrzebuje pomocnika. Stara się jednak dać chłopakowi coś w zamian. Traktuje go wręcz po ojcowsku. To właśnie ich relacja jest największym atutem tego filmu.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz opowieści o drobnych opryszkach
– Interesuje cię, czy przestępca-nieudacznik może nauczyć o życiu nastolatka

Odpuść sobie, jeśli:
– Już Doskonały świat ci się nie podobał
– Nie lubisz gloryfikacji przestępczości

Michał Zacharzewski

Zagubieni w słońcu, Lost in the Sun, 2015, reż. Trey Nelson, wyst. Josh Duhamel, Josh Wiggins, Lynn Collins, Emma Fuhrmann

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.