Intryga rodzinna

To nieprzetłumaczalny tytuł i znakomita pułapka na tłumaczy. Z jednej strony „family plot” to właśnie „intryga rodzinna”, z drugiej rodzinna działka bądź kwatera, chociażby na cmentarzu. Spoczywa na niej chociażby siostra niejakiej Julii, która oddała swojego syna do adopcji już w wieku niemowlęcym. Julia przez całe życie winiła się za to i teraz chce mu zapisać swój majątek. Tyle że chłopaka trzeba najpierw odnaleźć. Zadania podejmuje się fałszywa wróżka, Blanche Tyler, wraz ze swoim chłopakiem, taksówkarzem Davidem.

Ten film stanowi atrakcję przede wszystkim dla fanów twórczości Alfreda Hitchcocka. To w końcu jego ostatnie dzieło, nakręcone z myślą o telewizji i uzbrojone w sporą ilość wątków komediowych. Ba, preferujący do tej pory obraz reżyser tym razem skupił się na dialogach. Serwuje ich sporo, bo też fabuła filmu jest dość zawiła. Intryga rodzinna to adaptacja popularnej powieści, która wymagała zanurzenia się w szczegółach, możliwie wiernego odmalowania całej sytuacji. A Hitchcock, jak to Hitchcock, nie chciał iść po łebkach.

I jak zwykle bawił się z widzem. Dość powiedzieć, że Blanche na początku filmu niemalże rozjeżdża kobietę. Ta okazuje się żoną poszukiwanego mężczyzny, który z kolei jest złodziejem. Podobnych scen, ukazujących specyficzne poczucie humoru Hitchcocka, jest w Intrydze rodzinnej więcej. Dość wspomnieć o porwaniu biskupa czy wydarzeniach, do których dochodzi na cmentarzu. Słynny reżyser w swoim pięćdziesiątym trzecim filmie umiejętnie łączy makabrę z żartem. I nawet przez moment nie stara się szokować.

Właśnie dlatego warto jest Intrygę rodzinną obejrzeć. By przekonać się, jak zmieniło się kino na przestrzeni czterdziestu lat. Dziś mimo wszystko liczy się dosłowność. Twórcy chcą widza szokować i zaskakiwać. Kiedyś kino było dużo bardziej eleganckie. Zwłaszcza to w wykonaniu starych mistrzów. Czy zestarzało się? Niekoniecznie. Choć prosi się o remake. Bo dziś tak ciekawe historie to jednak rzadkość.

Zobacz, jeśli:
– Chcesz zobaczyć, jak kończy prawdziwy mężczyzna (ew. prawdziwy reżyser)
– Lubisz zapętlone historie z odrobiną poczucia humoru

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz starych filmów
– Ani tym bardziej tego łysego grubasa

Michał Zacharzewski

Intryga rodzinna, Family Plot, 1976, reż. Alfred Hitchcock, wyst. Karen Black, Bruce Dern, Barbara Harris, William Devane, Cathleen Nesbitt

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.