Późny kwartet

Dobry film z tego Późnego kwartetu. Może nie bardzo dobry, ale dobry – jedna z tych słodko-gorzkich produkcji, na które przyjemnie się patrzy. Bo i fajni aktorzy, i niegłupi scenariusz, i tematyka daleka od chłamu zalegającego w kinach. W dodatku reżyser postanowił zbudować go wokół jednej z kompozycji Beethovena. Część muzyki zlecił Angelo Badalamentiemu, zaś samo jej wykonanie znanemu i cenionemu Brentano String Quartet. Melomani będą zadowoleni.

Historia jest prosta. Oto kwartet smyczkowy Fugue zbliża się powoli do swojego ćwierćwiecza. Teoretycznie to doskonała okazja do świętowania, zorganizowania trasy koncertowej i udzielenia wywiadów prasie, ale wiolonczelista Peter (Christopher WalkenWorricker – Drugie starcie, Bękarty) ogłasza zakończenie swojej kariery muzycznej. Zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona i w związku z tym ma coraz większe problemu z grą. Chce wystąpić po raz ostatni, na pożegnalnym show, i już na zawsze pożegnać się ze sceną.

Dla kwartetu – czy raczej grupki przyjaciół – to nie tylko szok. To również okazja do ocenienia tego, co ich łączyło. Drugi skrzypek, Robert (Philip Seymour Hoffman), zaczyna podważać kompetencje pierwszego skrzypka Daniela (Mark Ivanir). Jego żona, wiolonczelistka Juliette (Catherine KeenerUciekaj!), nie popiera go w tych dążeniach, co prowadzi do poważnego kryzysu małżeńskiego. Tymczasem ich córka Alexandra (Imogen Poots) zaczyna spotykać się z Danielem. I tak wszystko zaczyna się rozłazić w szwach.

Udany to film. Dobrze zagrany, zabawny, ale i chwilami gorzki, przede wszystkim zaś dobrze opowiedziany i wciągający. Muzyka szybko schodzi tu na drugi, jakże piękny plan. Ważniejsze są bowiem problemy czysto ludzkie, z którymi mierzyć się muszą bohaterowie. I choć czasami brakuje tempa, a niektóre sceny wydają się zbędne, Późny kwartet to bardzo udana propozycja na wieczór. Film, którego zdecydowanie nie wstyd oglądać.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz muzykę klasyczną
– Cenisz takich aktorów jak Phillip Seymour Hoffman czy Christopher Walken

Odpuść sobie, jeśli:
– Dramy cię nie interesują
– Ani skomplikowane sytuacje międzyludzkie

Michał Zacharzewski

Późny kwartet, A Late Quartet, 2012, reż. Yaron Zilberman, wyst. Philip Seymour Hoffman, Mark Ivanir, Catherine Keener, Christopher Walken, Imogen Poots, Madhur Jaffrey

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.