Escape Room

Rzadko się zdarza, by jednego roku powstały dwa filmy o tym samym tytule. Oba wykorzystujące ten sam pomysł w bardzo podobny sposób. A jednak Escape Room możemy obejrzeć w dwóch różnych wersjach. Obu równie nieudanych. To dziwi, gdyż sam pomysł osadzenia horroru w tajemniczym pokoju pełnym zagadek wydaje się naprawdę sensowny. To niemalże samograj!

W Escape Room Petera Dukesa przestraszyć można się już na samym początku. Przez pierwszych osiem minut projekcji przez pustynię wędruje dwóch dziwnych Arabów. Porozumiewają się po swojemu, o czymś zawzięcie dyskutują, po czym zakopują w piasku tajemniczą skrzynkę. Można nabrać przekonania, że trafiło się na zupełnie inny film, arabski dramat społeczny o dwóch skonfliktowanych braciach albo metafizyczny, alegoryczny i kontemplacyjny obraz poświęcenia religijnego w XXI wieku.

Dopiero później okazuje się, że w skrzynce znajduje się coś złego. Skrzynka ta trafia do sklepiku z rupieciami gdzieś w USA, skąd kradnie ją właściciel bankrutującego escape roomu. Wkrótce do jego pokoju trafiają cztery młode osoby. Niezbyt śpiesznie zmagają się z zagadkami nie mając pojęcia, że stojący w cieniu potwór z workiem na głowie – przebrany pracownik firmy – nie jest już do końca sobą. I kiedy tylko będzie miał okazję kogoś zabić, to właśnie to zrobi.

W Escape Room, podobnie jak w Escape Room, zupełnie nic nie dzieje się przez pierwszych kilkadziesiąt minut. Bohaterowie rozmawiają o niczym i tylko irytują swoim marnym poczuciem humoru. Nie są może takimi snobami jak u konkurencji, ale inteligencją z całą pewnością nie grzeszą. Dość powiedzieć, że sami się nudzą. Emocje pojawiają się dopiero wtedy, kiedy zaczynają walczyć o życie. Tyle że nie są w tej walce przekonujący. Cały film czekałem, aż przywalą workogłowemu. Właściwie bez rezultatu. Oj, za mało mają jaj!

Zobacz, jeśli:
– Jesteś fanem escape roomów
– Widziałeś ten drugi Escape room i chcesz porównać
– Jako brat zakonny myślisz o założeniu włosiennicy. Film ją zastąpi

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz tandetnych horrorów
– W ogóle nie lubisz horrorów
– Worki na głowie kojarzą ci się z pewnymi szowinistycznymi teoriami

Michał Zacharzewski

Escape Room, 2017, reż. Peter Dukes, wyst. Skeet Ulrich, Sean Young, Christine Donlon, Randy Wayne, Hayley Goldstein, Ashley Gallegos

Ocena: 3/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Escape Room

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s