Dzika droga

Czasami nie jestem pewien, czy widziałem dobry film. Na ekranie pojawiają się napisy końcowe, a ja siedzę i zastanawiam się, czy zalety dzieła zdołały przykryć jego wady czy też było odwrotnie. Z reguły dochodzę do wniosku, że… obejrzałem rzecz co najwyżej przyzwoitą. Po zakończonej projekcji Dzikiej drogi nie miałem najmniejszych wątpliwości. To dobry film. Skąd ta pewność? Ano miałem wielką ochotę spakować się i wyruszyć w plener. I iść przed siebie tak jak Cheryl.

Film powstał na podstawie wspomnień kobiety, która przeszła Pacific Crest Trail – jeden z amerykańskich szklaków turystycznych, ciągnący się kilka tysięcy kilometrów przez Kalifornię, Oregon i Waszyngton. O tym, dlaczego się na to zdecydowała, dowiadujemy się z krótkich retrospekcji. Poznajemy jej byłego męża, brata, wreszcie ukochaną matkę. Niestety, ta ostatnia zachorowała i zaledwie po miesiącu zmarła. Cheryl długo nie mogła się pozbierać. Zaczęła pić i zaniedbywać obowiązki, wreszcie spotykać się z przypadkowymi mężczyznami. Mąż tego nie wytrzymał, rozstali się…

Wędrówka miała stanowić formę terapii, a także pokuty. Samotność, olbrzymi ciężar na plecach, problemy z kuchenką gazową i wodą,  konieczność poddania się rygorom trasy, wreszcie obcowanie z nieujarzmioną przyrodą siłą odcisnęły na Cheryl swoje piętno. Po drodze spotkała jednak wielu zwykłych-niezwykłych ludzi, którzy podobnie jak ona postanowili podjąć wyzwanie. Wielu z nich zainspirowała swoim uporem i odwagą, a także wierszami Emily Dickinson i Ralpha Emersona, które umieszczała w księgach pamiątkowych.

Dla niektórych widzów Dzika droga będzie filmem przyrodniczym, zapisem piękna jednego z najbardziej znanych amerykańskich szlaków. Inni dostrzegą tu dramat obyczajowy lub też poruszającą opowieść o poszukiwaniu siebie. Tak naprawdę to obraz życia, takiego bez upiększeń. Pozbawiony metafor, cukierkowatych ujęć i tanich wzruszeń, skupiający się na tym, co w rzeczywistości najważniejsze. Na wędrówce. Trzeba tylko znaleźć sobie odpowiedni cel…

Wojciech Kąkol

Dzika droga, The Wild, reż. Jean-Marc Vallee, wyst. Reese Witherspoon, Laura Dern, Thomas Sadoski, Keene McRae

Ocena: 8/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s