Ozzy

Ten film nakręcili ludzie, którzy wcześniej pracowali dla Disneya. Jestem jednak pewien, że słynna amerykańska wytwórnia nie chciałby mieć z Ozzym nic wspólnego. Pod względem technicznym animacja jest przestarzała. Zbyt prosta, pozbawiona życia grafika nie cieszy oczu widza, ruchom postaci brakuje dynamiki, samej historii zaś dramatyzmu. Jasne, budżet tej produkcji był o wiele niższy niż takiej Vaiany, ale nad lepszym scenariuszem można było przecież popracować.

Głównym bohaterem jest Ozzy, uroczy futrzak mieszkający ze swoją kilkuletnią panią oraz jej rodzicami na klasycznym osiedlu domków jednorodzinnych. Pewnego dnia cała rodzina wyjeżdża na parę tygodni do Japonii. Psiaka wziąć nie może z uwagi na wymóg kwarantanny, dlatego zostawia go w luksusowym hotelu dla psów. Okazuje się, że uroczy kompleks to tylko przykrywka dla nielegalnej działalności jego właściciela. W rzeczywistości wszystkie pozostawione tam zwierzęta trafiają do obozu pracy, gdzie traktowani przez czworonożnych strażników niczym więźniowie placówki o zaostrzonym rygorze.

Nie jestem przekonany, czy tego typu volta powinna znaleźć się w produkcji dla dzieci. Zwłaszcza takich, które na wakacje muszą zostawić psa w podobnym przybytku. Więzienie przedstawione na ekranie z całą pewnością nie jest przyjemne, są w nim ciasne cele, karcer, stołówka z kocim żarciem, linia produkcyjna, wreszcie spacerniak, na którym rządzi miejscowy bonzo. Ozzy na szczęście szybko znajduje przyjaciół i wraz z nimi postanawia uciec. Zadanie to nie będzie jednak łatwe.

Trudno jest też jednoznacznie ocenić pracę tłumaczy. Z jednej strony udało im się przemycić do filmu parę smacznych żartów, z drugiej zaś nie są to dowcipy przeznaczone dla dzieci. Lepiej by było, gdyby o niektórych dialogach zapomniały po wyjściu z kina. Co powinny zapamiętać? No właśnie – nie mam pojęcia. Ozzy nie oferuje bowiem morału

Michał Zacharzewski

Ozzy, reż. Alberto Rodriguez

Ocena: 4,5/10

Polub nas na Facebooku!
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk
.

Jedna uwaga do wpisu “Ozzy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.