
Jestem Eddie to dokument o słynnym amerykańskim komiku, gwieździe Doktora Dolittle czy Gliniarza z Beverly Hills. Eddie Murphy opowiada tu o sobie i swoim życiu. Ozdabia tę opowieść wieloma zabawnymi anegdotkami i ciekawostkami zza kulis. Wszelkie sprawy kontrowersyjne starannie omija, tak by nikt nie miał wątpliwości, że ten gość jest fajny.
Eddie nie wszystko opowiada po kolei, ale o najważniejszych rzeczach nie zapomina. Wspomina o swoim dzieciństwie i zabawie w udawanie innych ludzi, opowiada o pierwszych próbach komediowych, o popisach przed kolegami i sukcesach w SNL czy stand-upie. No i przejściu do kina, które wcale nie było proste, ale okazało się udane. Bo Eddie zawsze chciał być jak Richard Pryor i jednocześnie cieszyć się popularnością Elvisa. Osiągnął to jeszcze w latach 80.
Miał o tyle łatwo, że był przystojny, wygadany i przebojowy. No i utalentowany. Eddie opowiada o tym sam, ale wtórują mu ludzie, z którymi pracował w przeszłości. Dave Chappelle, Jamie Foxx, Jerry Seinfeld, Chris Rock – wszyscy go chwalą i upierają się, że stanowił rewolucję. Przecież czarnoskórzy aktorzy wcześniej nie przyciągali wielkiej publiczności. Bywali doceniani, ale często jedynie partnerowali białym. A Murphy sam ciągnął niektóre swoje filmy. Już w swoim debiucie odmówił zejścia w cień. Po prostu musiał dominować.
Murphy ma dystans do siebie, żartuje z siebie w sposób kontrolowany, niektóre rzeczy koloryzuje, inne pomija. Niewiele mówi o przyczynach swoich porażek, a przecież w pewnym momencie stał się wręcz synonimem wtopy finansowej. Owszem, wciąż miewał przeboje, zapisał się też w pamięci widzów Osłem ze Shreka, ale ciąg kiepskich czy wręcz złych produkcji solidnie obciąża jego konto. Niewiele tu o nich wspomina. Stąd Jestem Eddie pozostaje sympatyczną historyjką o fajnym aktorze, ale kiepskim materiałem na głębszy dokument.
Zobacz, jeśli:
– Lubisz Eddiego
– Chętnie oglądasz filmowe dokumenty
Odpuść sobie, jeśli:
– Masz uczulenie na tego aktora
– Nie cierpisz laurek
Michał Zacharzewski
Jestem Eddie, Being Eddie, 2025, reż. Angus Wall, wyst. Eddie Murphy, Adam Sandler, Arsenio Hall, Brian Grazer, Chris Rock, Dave Chappelle, Jamie Foxx, Jeffrey Katzenberg, Jerry Bruckheimer, Jerry Seinfeld, John Landis, Kenan Thompson, Kevin Hart, Michael Che, Pete Davidson, Ruth Carter, Tracee Ellis Ross, Tracy Morgan, Elvis Mitchell, Reginald Hudlin
Ocena: 6/10
Polub nas na Facebooku, TikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.