Teatr: Tydzień, nie dłużej…

Tydzień, nie dłużej… w reżyserii Marcina Sławińskiego od czterech lat nie schodzi z afisza. Niezwykle popularna czarna komedia autorstwa francuskiego reżysera, scenarzysty i aktora, Clémenta Michela, zadebiutowała nad Sekwaną w 2011 roku. Błyskawicznie zdobyła popularność i szybko rozpoczęła swój triumfalny pochód przez europejskie sceny. Spodobała się również w Polsce.

Paul (Andrzej Nejman) od czterech miesięcy mieszka z Sophie (Anna Cieślak) w bardzo przytulnym mieszkanku. Dziewczyny ma serdecznie dość. Może i kochał ją na początku, ale teraz nie jest w stanie na nią patrzeć. Nie cierpi tego jej ciepłego uśmiechu, tego zainteresowania, tej troski. Nie ma jednak odwagi, by jej o tym powiedzieć. A nie wyprowadzi się, bo mieszkanko bardzo mu się podoba…

Stąd Paul wpada na pewien pomysł. Postanawia zaprosić swojego najlepszego kumpla, Marca (Paweł Małaszyński). Na Tydzień, nie dłużej… Liczy, że jego irytująca obecność wkurzy Sophie do tego stopnia, że dziewczyna się wyprowadzi. Wymyśla absurdalny powód – śmierć matki pod kołami rozpędzonej ciężarówki – i ściąga faceta do domu. To początek całej masy absurdalnych wpadek, pomyłek i zbiegów okoliczności. Bo Marc rzeczywiście jest cierpiący. Na hemoroidy.

Przyznaję, humor może nie zawsze jest najwyższych lotów, ale tego rodzaju żarty mają to do siebie, że niekiedy bawią. A Tydzień, nie dłużej… jest naprawdę zabawną sztuką. Podczas spektaklu publiczność pęka ze śmiechu, czego nie spotyka się raczej w kinie. Sprawdza się tekst Michela, bardzo sprawnie przetłumaczony na język polski, świetnie wypadają aktorzy. Ciekawie wypada prosta scenografia z całą masą pluszowych małp okupujących kanapę i kwiatkami, które w pewnym momencie wylądują na ziemi.             

Jasne, Tydzień, nie dłużej… nie jest przedsięwzięciem ambitnym, mającym pchnąć teatr w nowym kierunku czy oszołomić widza głębokością przemyśleń. To sztuka komercyjna, czysto rozrywkowa. Ale w tej kategorii naprawdę udana. Bilety są w sprzedaży. Nic, tylko iść.

Joel

Tydzień, nie dłużej…, Teatr Kwadrat (Warszawa)

Polub nas na Facebooku i Twitterze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.