Banksterzy

Przykład głupiego, szkodliwego filmu na ważny temat. Banksterzy przyglądają się bowiem problemom frankowiczów i działalności banków z pierwszej dekady XX wieku. Nie robią jednak tego zbyt dogłębnie. Wolą umacniać stereotypy i brnąć w spiskowe teorie, którą wieńczą absurdalną akcją rodem z Vabanku. Najgorsze, że opowiadają tę historię w sposób łopatologiczny, raz po raz w sposób niezamierzony budząc śmieszność…

Otóż wyobraźcie sobie, że jeden telefon wystarczył, by szefowie najpotężniejszych banków spotkali się na tajnej naradzie w prywatnym mieszkaniu i ustalili, że będą dawać kredyty we frankach. Taniej niż w złotówkach, bo taka jest sytuacja na rynku, za to potem się momentalnie nachapią, bo kurs skoczy. O tym, że momentalnie to nie będzie, bo kredyty spłaca się latami, już nawet nie wspominają. Przyglądamy się za to jednej z placówek, w której prezes (Tomasz Karolak ze śmiesznym wąsem) wspierany przez swoją cyniczną współpracowniczkę (Małgorzata Kożuchowska, a co!) zatrudnia pozbawioną zasad kobietę (Katarzyna Zawadzka) do oszukiwania ludzi. A potem nachodzi ją jeszcze w domu i skutecznie molestuje.

Głównym bohaterem jest jednak Mateusz (Antoni Królikowski) pracujący w prywatnej firmie należącej do Artura (Rafał Zawierucha). Pracujący sumiennie i liczący na awans. I kiedy ten awans przychodzi wraz z dużym kontraktem zagranicznym, Mateusz postanawia wyprowadzić się wraz z żoną „na swoje”. W tym celu zaciąga kredyt. Za radą kumpla chce go wziąć w złotówkach, ale bank robi wszystko, by zmienić go na frankowy. Wkrótce przekona się, że to błąd.

Twórcy Banksterów próbują manipulować emocjami widza w bardzo prostacki sposób. Stosują pozbawione finezji tricki, które spokojnie mogłyby się znaleźć w telewizyjnych dokuseriach. Stąd wiele scen razi sztucznością do tego stopnia, że człowiek zaczyna się zastanawiać, czy przypadkiem nie ogląda kolejnej nieśmiesznej polskiej komedii. Przoduje w tym duet KarolakForemniak, ale naciąganych i źle wyreżyserowanych scen jest oczywiście więcej.

Pracowników banków – za wyjątkiem jednej zahukanej kobiety – twórcy filmu przedstawiają jako tych złych, bezwzględnych złodziei i oszustów. Zaś kredytobiorców jako zwykłych, pogodnych, młodych ludzi, na których prezesi, ich podwładni, a nawet szeregowi urzędnicy bankowi świadomie zastawili pułapkę. Pewnie każdy, kto pracował w banku te piętnaście lat temu, do dziś śmieje się z frankowiczów, nie?

Zobacz, jeśli:
– Jesteś frankowiczem i szukasz czegoś na poprawę humoru
– Pracujesz w banku i chcesz się wkurzyć

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na sensowną opowieść o kryzysie frankowym

Michał Zacharzewski

Banksterzy, 2020, reż. Marcin Ziębiński, wyst. Antoni Królikowski, Magdalena Lamparska, Katarzyna Zawadzka, Tomasz Karolak, Jan Frycz, Rafał Zawierucha, Małgorzata Kożuchowska, Marcin Bosak, Maciej Nawrocki, Ewa Kasprzyk, Mariusz Bonaszewski, Przemysław Bluszcz, Jerzy Rogalski, Marianna Zydek, Mateusz Grydlik, Rafał Gerlach, Roman Piętakiewicz, Cezary Morawski, Marek Ślosarski, Jerzy Gudejko, Wojciech Machnicki, Julia Wyszyńska, Kamil Szeptycki, Jowita Budnik

Ocena: 3,5/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.