Bitwa o whisky

Najpierw była powieść autorstwa Elmore’a Leonarda, a zaraz potem film zatytułowany Bitwa o whisky. Całkiem niezły film, który został ciepło przyjęty tak przez widzów, jak i krytyków. Sukcesu finansowego jednak nie odniósł i do dziś uchodzi za całkiem sporą klapę. Nie pomogli znani aktorzy, nie pomógł scenariusz napisany przez autora książki, nie pomógł spory budżet, przekroczony zresztą w procesie produkcji…

Obraz przenosił widzów do lat 20. i 30. ubiegłego wieku, w czasy szalejącej w Kentucky prohibicji. Pili wówczas wszyscy. Niemal wszyscy pędzili też alkohol, a niektórzy dodatkowo nim handlowali. Inspektorzy nie wyrabiali się z nakładaniem kar. A spieszyli się, bo nawet dla nich było oczywiste, że zakaz wkrótce zostanie zdjęty. Wiele potęg finansowych wówczas się narodziło i wielu bogobojnych ludzi wylądowało w więzieniach tylko dlatego, że lubili czasem napić się tak dla kurażu…

John (Alan AldaHistoria małżeńska, Najdłuższa podróż) prowadzi nielegalną destylarnię. Robi bardzo dobrą whisky i sprzedaje ją nawet w sąsiednich stanach. Pewnego dnia pojawia się u niego dawny znajomy z wojska, niejaki Frank (Patrick McGoohan Czas zabijania, Braveheart). Obecnie jest agentem podatkowym i liczy, że kumpel podzieli się z nim zyskami w zamian za odwrócenie wzroku. Problem w tym, że John ma nieco inne plany

Bitwa o whisky jest komedią kryminalną. Czasami autentycznie zabawną, dosadną w portretowaniu mieszkańców bardzo konserwatywnej prowincji, kiedy indziej przegadaną, wchodzącą w niepotrzebne wątki. Historia niby jest ciekawa, ale zbyt często staje się niewiarygodna i naciągana. Niby jest to dopuszczalne w komedii, ale tu twórcy chętnie romansują z realizmem. A jeśli tak, to niszczą te szatki niepotrzebną błazenadą.

Takie kino trzeba po prostu lubić. Mieć słabość do czasów prohibicji, do lekkich komedii obyczajowych, do starego typu humoru i dystansu wobec niekiedy brutalnej rzeczywistości. Dlatego uważam, że Bitwa o whisky nie wszystkim się spodoba. Po prostu zestarzała się… Straciła ikrę, a to w przypadku komedii grzech śmiertelny.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz stare filmy
– Masz słabość do whisky

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie trawisz Alana Aldy
– W ogóle nie trawisz alkoholu (w kinie i poza nim)

Michał Zacharzewski

Bitwa o whisky, The Moonshine War, 1970, reż. Richard Quine, wyst. Alan Alda, Patrick McGoohan, Richard Widmark, Teri Garr, Bo Hopkins, Lee Hazlewood, Patty Sauers, Susanne Zenor, Max Showalter, Harry Carey Jr., Will Geer

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.