Czysta formalność

Noc. Deszcz leje jak z cebra. Grupka policjantów natyka się na skołowanego, zziębniętego, zakrwawionego mężczyznę i przewozi go na komisariat. Stary, rozpadający się budynek o przeciekających sufitach i gołych ścianach robi na nim nieprzyjemne wrażenie. Zwłaszcza że kręcący się dookoła ludzie nie bardzo się nim interesują. Wszyscy czekają na pojawienie się komisarza, który ma go przesłuchać i zadecydować o jego dalszych losach.

Mężczyzną jest Onoff (Gérard DepardieuCzłowiek w żelaznej masce, Pechowiec), ceniony pisarz, który pojawił się w okolicy, żeby w spokoju napisać swoją kolejną powieść. Przesłuchiwany przez spóźnionego jak zwykle komisarza (Roman PolańskiDo widzenia, do jutra, Pianista), prywatnie wielkiego fana jego twórczości, wydaje się zdezorientowany. Raz po raz zasłania się amnezją, ale jednocześnie kręci w zeznaniach. Z jakichś powodów nie chce się przyznać, co robił poprzedniego dnia. Czy to możliwe, by dopuścił się zbrodni? Jeśli tak, to kogo zabił i dlaczego?

Czysta formalność znakomitego włoskiego reżysera Giuseppe Tornatore (1900: Człowiek legenda) toczy się właściwie w jednym miejscu – na wspomnianym komisariacie – i stanowi niekończącą się rozmowę dwóch mężczyzn. Wydawać by się mogło, że to marny materiał na thriller. A jednak film trzyma w napięciu dokładnie na tej samej zasadzie co świetnie pomyślana i dobrze zagrana sztuka teatralna. Oglądamy bowiem pojedynek intelektualny dwóch wyjątkowych ludzi, którzy wydają się coś ukrywać. Niekoniecznie z własnej woli.

Niepokojący klimat buduje niesamowita scenografia i wspaniała muzyka Ennio Morricone, zaś nieszablonowe zakończenie otwiera pole do wielu różnych interpretacji. I to właśnie największa zaleta tego filmu. Czysta formalność wciąga i intryguje, a na dodatek pobudza do myślenia. Zostaje z widzem również i po seansie. Szkoda, że podobnych produkcji nie powstaje więcej.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz kino Tornatore
– Nie przeszkadza ci teatralność filmu

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz Polańskiego za grzechy jego przeszłości
– Nie lubisz filmów, w których dużo się gada, a mało robi

Michał Zacharzewski

Czysta formalność, Una pura formalità, 1994, reż. Giuseppe Tornatore, wyst. Gérard Depardieu, Roman Polański, Sergio Rubini, Nicola Di Pinto, Paolo Lombardi, Tano Cimarosa, Maria Rosa Spagnolo, Alberto Sironi, Sebastiano Filocamo

Ocena: 7,5/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność
na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.