Śmierć w Buenos Aires

W ciągu ostatnich pięciu lat widziałem zaledwie kilka filmów argentyńskich. We wszystkich dochodziło do brutalnych morderstw, wszystkie skupiały się na środowiskach gejowskich, wszystkie też były pochwałą piękna męskiego, młodego ciała. Przypadek? Nie mam pojęcia.

Death in Buenos Aires nie jest, niestety, filmem tak dobrym jak głośny Anioł. Rozpoczyna się ciekawie, od kadru przedstawiającego przystojnego policjanta siedzącego na skraju łóżka. Za nim, wśród pościeli, widać krew. I trupa. Zamordowany był członkiem wyższych sfer, osobą powszechnie cenioną. Właśnie dlatego policji zależy na odnalezieniu mordercy. Śledztwo prowadzą inspektor Chavez i oficer Petric, jednak Gomez, młody policjant z pierwszego kadru, również dołącza do ekipy śledczej. Dla niego to spory awans.

Szybko okazuje się, że ofiara była gejem i tego wieczora miała spotkać się ze swoim kochankiem, tajemniczym wywodzącym się z kręgów artystycznej bohemy. Jak go odnaleźć? Jak wyciągnąć z niego informacje? Zadanie to wcale nie będzie łatwe, a twórcy aż do samego końca będą rozgrywać kartę gejowską. Bo Chavez jest homofobem ukrywającym homoseksualne ciągoty, a i z Gomezem coś jest na rzeczy. Szybko zgodzi się odgrywać rolę młodego, niedoświadczonego geja, by wkupić się w łaski podejrzanego.

Akcja Death in Buenos Aires toczy się w Buenos Aires z lat osiemdziesiątych. Miasto zostało pięknie sfotografowane, wiele scen zapada w pamięć (choćby scena z końmi galopującymi ulicą). Gorzej z samą historią, która rozłazi się w szwach, oraz specyficznym humorem, który odbiera profesjonalizm policjantom. Filmowi przydałoby się też szybsze tempo, bo akcja chwilami strasznie się wlecze. W efekcie to jedna z tych produkcji, które łatwo pokochać, ale jeszcze łatwiej znienawidzić…

Zobacz, jeśli:
– Lubisz egzotyczne kryminały
– Potrafisz docenić ładne zdjęcia

Odpuść sobie, jeśli:
– Masz awersję do tematów gejowskich
– Liczysz na ciekawą i złożoną zagadkę

Michał Zacharzewski

Śmierć w Buenos Aires, Death in Buenos Aires, Muerte en Buenos Aires, 2014, reż. Natalia Meta, wyst. Demián Bichir, Chino Darín, Monica Antonopulos, Fabián Arenillas, Jorgelina Aruzzi, Carlos Casella  Emilio Disi, Luisa Kuliok

Ocena: 4,5/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.