Autor

Wbrew pozorom nie jest to czarna komedia. Prędzej dramat społeczny, do których zresztą Javier Gutiérrez zdążył nas przyzwyczaić. W podobnym Byłym lokatorze wcielił się w pracownika agencji reklamowej, który po utracie pracy i statusu społecznego mści się na Bogu ducha winnym człowieku, który wynajmuje jego dawne, luksusowe mieszkanie. W Autorze też się mści, a przy okazji bawi przypadkowymi ludźmi. Okazuje się ohydną karykaturą człowieka, którym bardzo chciałby być.

Alvaro (Javier Gutiérrez) pracuje w kancelarii notarialnej w Sevilli i od lat szykuje własną książkę. Chodzi na kursy pisarskie i wciąż szuka natchnienia, ale wszystko, co pokazuje swojemu wykładowcy, okazuje się szmirą. W międzyczasie jego żona (María León) odnosi spory sukces wydawniczy, a nawet znajduje sobie kochanka. Wstrząśniętym tym Alvaro wyprowadza się z domu. Wynajmuje mieszkanie w starej kamienicy i bierze w pracy urlop, by zająć się swoją książką. Dać na pożegnanie żonie prztyczka w nos.

Wszystko byłoby dobrze, gdyby Alvaro siadł i napisał powieść. Lepszą, gorszą, ale po prostu napisał. Jednak mężczyzna pod wpływem swojego wykładowcy zaczyna szukać prawdy i znajduje ją w swoich sąsiadach. Zaczyna podsłuchiwać ich i opisywać ich życie. W subtelny sposób wpływać na nie. Powoli, ale coraz wyraźniej manipulować nimi. Oszukiwać i wykorzystywać. Ma świadomość, że lepszych, prawdziwszych bohaterów nie wyczaruje. Musi ich stworzyć, nadać wydarzeniom bieg, który oczaruje czytelników.

Autor nie imponuje szybkim tempem. Nadrabia portretem psychologicznym bohatera, samolubnego frustrata i manipulanta, który walczy o swoje ego. Reżyser Manuel Martín Cuenca, dąży w tym do realizmu, wręcz naturalizmu. Pokazuje obdrapane pomieszczenia i puste klatki schodowe, każe Alvaro paradować nago i uprawiać seks ze znacznie starszą sąsiadką, stopniowo tracić kontakt z rzeczywistością. Atutem okazuje się zaskakujący finał, ale to za mało, by Autor oczarował miłośników rasowych thrillerów. Brakuje tu przede wszystkim napięcia, choćby grama niepokoju, a bohater bardziej irytuje niż ekscytuje czy przeraża. Zbyt nijakie to wszystko…

Zobacz, jeśli:
– Piszesz książkę i brakuje ci bohaterów
– Lubisz kino hiszpańskie
– Cenisz niebanalne zakończenia

Odpuść sobie, jeśli:
– Oczekujesz trzymającego w napięciu thrillera
– Nie lubisz naturalizmu i nagich facetów

Michał Zacharzewski

Autor, El Autor, 2017, reż. Manuel Martín Cuenca, wyst. Javier Gutiérrez, Antonio de la Torre, María León, Adelfa Calvo, Adriana Paz, Tenoch Huerta

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.