Clementine

Reklamowany nieco na wyrost osobą Stevena Seagala koreański film Clementine to nieco dziwaczny dla Europejczyka miks kina akcji, dramatu obyczajowego i komedii. Odnajdą się w nim osoby otwarte na nietypowe sposoby narracji, mieszanie gatunków i płacz dzieci. Mała Sarang ryczy tu właściwie bez przerwy, co w kinie amerykańskim po prostu by nie przeszło.

Kim Seung-hyeon jest mistrzem taekwondo. W trakcie ważnego, finałowego pojedynku jego żona umiera, wydając na świat córeczkę. To całkowicie zmienia życie bohatera. Rzuca on cywilizowany sport i przez jakiś czas walczy w klatce, by móc więcej czasu poświęcić małej. Potem podejmuje się pracy w policji. Staje do walki wszędzie tam, gdzie łamane jest prawo, nawet jeśli przeciwnik ma przewagę i jest człowiekiem wpływowym. Tym grabi sobie na komendzie, a także wśród nielegalnych organizacji, które wciąż widzą go na ringu…

Nie chcę zdradzać zwrotów akcji, jakie funduje Clementine, ale kilka jest co najmniej absurdalnych. Zwłaszcza jeden z nich zamienia film w przedziwny dramat obyczajowy i sprawia, że mała Sarang zaczyna ryczeć na całego. Obraz raz po raz uderza w poważniejsze tony, by zrównoważyć je scenami komediowymi, często oderwanymi od rzeczywistości, ale typowymi dla kina koreańskiego.

A Seagal? Pojawia się dopiero na dziesięć minut przed końcem projekcji. Walczy w klatce z Kimem, choć przy trudniejszych ciosach wspomaga go dubler. Producenci inteligentnie maskują to ujęciami z daleka, nie pozwalają nacieszyć się słabo wyreżyserowaną walką. Trudno więc uznać Clementine za ciekawą propozycję dla miłośników amerykańskiego aktora. Prędzej odnajdą się tu miłośnicy oper mydlanych. Koreańskich.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz kino koreańskie
– Oglądasz wszystko z Seagalem, nawet film o marchewce

Odpuść sobie, jeśli:
– Masz ochotę na efektowny film akcji
– Liczysz na dobre walki

Michał Zacharzewski

Clementine, 2004, reż. Du-yeong Kim, wyst. Seo-woo Eun, Dong-jun Lee, Hye-ri Kim, Hyeok-pil Lim, Ho Lim, Steven Seagal

Ocena: 3,5/10

Polub nas na Facebooku!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.