LEGO Przygoda

Pomysł był fajny. W LEGO Przygoda postanowiono pokazać na wielkim ekranie świat zrobiony z słynnych klocków i opowiedzieć o przygodach niewielkich, plastikowych ludków, które można znaleźć w niemal każdym zestawie LEGO. Oczywiście posłużono się grafiką komputerową, gdyż nikomu by się nie chciało ręcznie budować kolejnych kadrów i korzystać z odchodzącej w przeszłość animacji poklatkowej. Efekt zresztą był niesamowity. Zarówno reklamowy, jak i wizualny.

Film nigdy by jednak nie odniósł sukcesu, gdyby nie odpowiedni scenariusz. A ten jest szalony, wypełniony aż po brzegi absurdalnym humorem, odważnymi skojarzeniami i odnośnikami do najpopularniejszych plastikowych światów. Jest tu więc sławny kosmonauta w pękającym hełmie, kapitan statku pirackiego, a także licencjonowani Batman, Wonder Woman, Gandalf czy Han Solo. Maluchy ich nie rozpoznają, ale też LEGO Przygoda od początku miało być zwariowaną parodią adresowaną do nieco starszych widzów. Pretekstowa fabuła nawiązująca do serii Matrix okraszona była banalnym przesłaniem, ale również humorem przyciągającym widzów do kin.

I się udało, choć zaczyna się niewesoło. Oto Lord Biznes, paskudny czarny charakter, kradnie broń ostatecznej zagłady – klej, który ma ograniczyć swobodę budowania. Według słów przepowiedni przeciwstawić może mu się tylko wybraniec, który odnajdzie Klocek Oporu. Nieoczekiwanie wpada na niego całkowity przeciętniak, osobnik postępujący zawsze zgodnie z zasadami i niepotrafiący właściwie nic. Gość pracuje na budowie, jednak przez kolegów uważany jest za nieudacznika. Żaden nie chce się z nim zadawać. Jak taki ktoś ma uratować świat? Czy to możliwe, by przepowiednia się myliła?

Wpadający w ucho, ocierający się o disco polo hit „Życie jest czadowe” świetnie pokazuje, czym jest LEGO Przygoda. To garniec pełen popkulturowych gagów i błyskotliwych dialogów wystrzeliwanych z prędkością karabinu. Każda scena jest żartem, każde ujęcie nawiązaniem, a do tego dochodzą fabularne twisty. Doskonałe tłumaczenie sprawia zaś, że trudno doszukać się tu ślepaków. To nie Familiada, to występ znakomitego kabaretu, który bawi od początku do końca. Nawet jeśli jego członkowie przekrzykują się i drą na cały regulator.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz szalone parodie
– Kochasz współczesną popkulturę

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie przepadasz za hałaśliwymi, bardzo dynamicznymi produkcjami
– Liczysz na głębokie przesłanie, jak to w głośnych kreskówkach

Michał Zacharzewski

LEGO Przygoda, The LEGO Movie, 2014, reż. Phil Lord, Christopher Miller, wyst. Will Ferrell

Ocena:  7/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “LEGO Przygoda

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.