Zawrócony

W 1994 roku czekano na premierę przygotowywanego od kilku lat dramatu Kazimierza Kutza, poświęconego pacyfikacji kopalni Wujek. Prace nad filmem Śmierć jak kromka chleba przedłużały się jednak i śląski reżyser znalazł sobie odskocznie. W wolnych chwilach, za niewielkie pieniądze, z pomocą przyjaciół nakręcił Zawróconego. Zabawną komedię z czasów stanu wojennego, która nieoczekiwanie osiągnęła spory sukces artystyczny. Tak to jest, że czasami mimochodem powstaje coś, co jest znacznie lepsze od dzieła głównego.

Jest rok 1981, jednak stan wojenny jeszcze nie wybuchł. Od wydarzeń z Wujka dzieli nas jeszcze kilka miesięcy. Tomasz Siwek, zwykły obywatel „zamieszkały w Tychach przy ulicy Rewolucji Październikowej 5 mieszkania 23”, w komunizm co prawda nie bardzo wierzy, ale do PZPR należy. Wielu należy. Na co dzień pracuje w elektrociepłowni, gdzie rozwozi wodę sodową. Jest lubiany i szanowany, choć traktowany jak nieszkodliwa poczciwina. Pewnego dnia dostaje od przełożonego nietypową propozycję. Ma pojechać na wiec w Katowicach i przyjrzeć się działalności kolegów z Solidarności. W zamian czekają go wczasy w Bułgarii i specjalne kursy, które mogą być przepustką do zawodowej kariery.

Tomek daleki jest od solidarnościowych ideałów. Jako chłop z pochodzenia nie czuje związku z proletariatem, chce po prostu robić swoje. Podczas wiecu daje się jednak ponieść emocjom, dołącza do protestujących. W ten sposób trafia na celownik milicji. Co prawda ucieka jej po efektownym pościgu i bezpiecznie dociera do domu, jednak następnego dnia smutni panowie składają mu wizytę. Chcą, by doniósł na kolegów z wiecu, podał ich nazwiska albo przynajmniej zidentyfikował. Jednak w Tomaszu rodzi się świadomość polityczna.

I właśnie o takich narodzinach opowiada Zawrócony. To film o tym, jak naród wreszcie się obudził i zaczął dostrzegać, co należy zrobić w tym kraju. Antyreżimowa wymowa obrazu nie zmienia jednak konwencji filmu. To wciąż lekka komedia, pokazująca rzeczywistość z przymrużeniem oka. Dotykająca ważnych spraw, chwilami naprawdę głęboka, a jednocześnie odprężająca. Spora w tym zasługa świetnie dobranych aktorów. Zamachowski jest wręcz rewelacyjny; trudno wyobrazić sobie kogoś innego w tej roli. Sprawdza się również drugi plan, zdjęcia Wiesława Zdorta, muzyka Jana Kantego Pawluśkiewicza. Przydałoby się więcej takiego kina o naszej polskiej historii!

Zobacz, jeśli:
– Chcesz poznać bliżej kino Kazimierza Kutza
– Uwielbiasz niebanalne polskie komedie

Odpuść sobie, jeśli:
– Uważasz, że o poważnych tematach powinno opowiadać się serio
– Nie cierpisz dziurawych skarpetek

Michał Zacharzewski

Zawrócony, 1994, reż. Kazimierz Kutz, wyst. Zbigniew Zamachowski, Anna Waszczyk, Henryk Bista, Marek Kondrat, Stanisław Górka, Zofia Rysiówna, Bartosz Żurkowski

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.