Medium

Uwielbiam filmy wyreżyserowane przez Clinta Eastwooda. Są takie… eleganckie. Dostojne, nieśpieszne, opowiedziane w sposób inteligentny, z dbałością zarówno o postacie, jak i sposób opowiadania. Z przyjemnością się na nie patrzy. W Medium były gwiazdor westernów i filmów akcji snuje w delikatny sposób trzy różne historie godzenia się ze śmiercią. I komunikowania się z tymi, którzy odeszli. Elementy science-fiction nie górują jednak nad losami bohaterów. Są dodatkiem, a nie treścią.

Tytułowym Medium jest George (Matt DamonMarsjanin, Suburbicon), mieszkający w San Francisco mężczyzna, który nie chce już kontaktować się z duchami. Miał dość emocjonalnego ciężaru kontaktów ze zmarłymi, rodzinnych spotkań i starannie ukrywanych tajemnic. Robi jednak wyjątek dla ważnego klienta swojego brata. I wtedy właśnie słyszy o June, pielęgniarce zmarłej żony, w której klient był przez długie lata zakochany. Tymczasem w Tajlandii Marie (Cecile de FrancePolisa na życie) kupuje pamiątki w ulicznym sklepiku, kiedy nadchodzi fala wielkiego tsunami. Kobieta niemalże umiera. Przez chwilę widzi świetliste istoty, być może raj.

Jest trzecia historia, z Londynu. To historia dwunastoletnich braci bliźniaków mieszkających z uzależnioną od heroiny matką. Jeden z nich po drodze do apteki zostaje zaatakowany przez nastoletnich bandytów. Rzuca się do ucieczki, wpada pod samochód i umiera. Jego brat trafia do sierocińca, z którego jednak ucieka. Chce za wszelką cenę choć raz jeszcze porozmawiać z bliźniakiem. Nie wie jedynie, że w pewnym sensie ma go cały czas przy sobie.

Seanse spirytystyczne i wiara w życie pozagrobowe były modne przed wiekiem, co świetnie pokazał Woody Allen w Magii w blasku księżyca. Dziś o wierzących w komunikację ze zmarłymi jest znacznie trudniej. Spokojny, ciepły, zrównoważony film Eastwooda staraj się tę wiarę przywrócić. Opowiada przy okazji o ludzkich słabościach i przyzwyczajeniach, o godzeniu się ze śmiercią. Historię tę cechuje prostota. Niektórym będzie ona pewnie przeszkadzać i odrzucą Medium. Mnie film urzekł swoją atmosferą.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz kino Clinta Eastwooda
– Chcesz wierzyć w życie po życiu

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na takie atrakcje jak tsunami ze zwiastuna
– Nie cierpisz Matta Damona

Michał Zacharzewski

Medium, Hereafter, 2010, reż. Clint Eastwood, wyst. Matt Damon, Cecile de France, Jay Mohr, Bryce Dallas Howard, George McLaren, Frankie McLaren

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.