Co nas kręci, co nas podnieca

Lubię chodzić na filmy Woody’ego Allena. Chociażby dlatego, że dokładnie wiem, czego się po nim spodziewać. Zawsze witają mnie statyczne plansze z dużą ilością nazwisk oraz przyjemna melodia sprzed wielu, wielu lat. Potem mogę bawić się w odgadywanie, który z bohaterów jest Woody Allenem – neurotycznym mężczyzną z licznymi lękami i kompleksami, hipochondrią oraz skłonnością do celnych, choć ironicznych komentarzy. Nie inaczej jest w Co nas kręci, co nas podnieca z 2009 roku. Tu Allena gra rzadko widywany w kinie Larry David.

Jego Boris jest byłym wybitnym matematykiem, który rzekomo otarł się kiedyś o Nobla. Teraz jest już na emeryturze i żyje z uczenia dzieci gry w szachy. Wolne chwile spędza z kilkoma przyjaciółmi, którym non-stop ubliża, uważając za znacznie słabszych intelektualnie. Pewnego dnia spotyka na ulicy 21-letnią Melody (Evan Rachel Wood) i niechętnie wpuszcza do swojego mieszkania. Potem pozwala jest zostać na dłużej, aż wreszcie… zakochują się w sobie.

Na przedstawiony świat patrzymy jego oczami. Mało tego, słuchamy jego komentarzy wygłaszanych bezpośrednio do nas, widzów. Boris okazuje się poczciwym starszym panem, podobnie jak wszyscy spragnionym szczęścia. Ma tę wadę, że sporo wie o życiu i bardzo gorzko (choć nie bez humoru) patrzy na świat. Dla nas, fanów Allena, jest typowym nowojorczykiem przekonanym o swojej wyjątkowości, jakże innym od typowo południowej Melody. Dla reżysera to okazja, by wykpić stereotypy dotyczące współczesnych Amerykanów, ale i religii czy władzy.

Co nas kręci, co nas podnieca od początku do końca pozostaje lekką, sympatyczną komedią, którą ogląda się z uśmiechem na ustach. To zupełnie inny film niż dużo bardziej dramatyczne Sen Kasandry czy Blue Jasmine. Ktoś powie, że to wada. Że Allen stał się bardziej powierzchowny, że ledwie dotknął życia i opowiedział naciąganą bajeczkę. Nic bardziej błędnego. To kino inteligentne, podsuwające wiele tematów do przemyślenia. Trzeba je umieć docenić.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz komedie Allena
– Cenisz sobie ironię i dyplomację w obrażaniu

Odpuść sobie, jeśli:
– Szukasz u Allena poważniejszych historii
– Nudzą cię ględzący hipochondrycy

Michał Zacharzewski

Co nas kręci, co nas podnieca, Whatever Works, 2009, reż. Woody Allen, wyst. Larry David, Evan Rachel Wood, Patricia Clarkson, Henry Cavill, Conleth Hill, Ed Begley Jr, Olek Krupa, Michael McKean.

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Co nas kręci, co nas podnieca

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.