Krótkie spięcie

Wszystko już było. Dawne pomysły stale wracają do kin. Niektóre – jak Piękna i Bestia – nawet nie ukrywają swoich wzorców. Inne udają, że opowiadają nową opowieść, choć w rzeczywistości serwują widzom niemal to samo danie. Chappie przypomniał mi o Krótkim spięciu, przebojowym filmie z lat osiemdziesiątych. W obu wojskowe roboty urywają się spod opieki i próbują zwieść zwyczajne życie.

Numer 5 to prototypowa maszyna przygotowana przez NOVA Laboratories do celów wojskowych. Przede wszystkim ma sprawdzać się podczas działań wojennych, choć jej twórcy zaopatrzyli ją również w moduł społeczny, odpowiedzialny między innymi za granie na fortepianie. Kiedy dochodzi do tytułowego krótkiego spięcia, Johnny numer 5 wyrywa się spod opieki twórców i w brawurowy sposób ucieka ciężarówką z bazy. Trafia do Astorii w stanie Oregon, gdzie przygarnia go niejaka Stephanie. Dzięki książkom i telewizji robot powoli „uczłowiecza się”, nabierając cech bystrego, nieco naiwnego młodego człowieka.

Film łączy w sobie elementy komedii przygodowej i klasycznego obrazu science-fiction. Oczywiście snuje rozważania dotyczące człowieczeństwa, a także życia i śmierci (której Johnny bardzo się boi), ale przede wszystkim doskonale bawi. Spora w tym zasługa aktorów popularnych w latach osiemdziesiątych, między innymi nieco zapomnianego dziś Steve’a Guttenberga. Pochodząca z filmu piosenka „Who’s Johnny” stała się przebojem, a film doczekał się też gry komputerowej (wydanej na ZX Spectrum czy Commodore 64) oraz pełnoprawnej kontynuacji.

W porównaniu do Chappie Krótkie spięcie jest opowieścią znacznie mniej agresywną, eksponującą pogodne, wręcz rodzinne żarty. Także jego wymowa wydaje się prostsza. Z drugiej jednak strony współczesna produkcja – mimo swojego komediowego charakteru – wydaje się poważniejsza, bardziej dojrzała i mniej naiwna. Świetnie pokazuje to, w jaki sposób na przestrzeni trzydziestu lat zmienili się widzowie. Wygląda na to, że dojrzeli i oczekują poważniejszego traktowania. Nawet od twórców kina rozrywkowego…

Wojciech Kąkol

Krótkie spięcie, Short Circuit, reż. John Badhman, wyst. Steve Guttenberg, Ally Sheedy, Fisher Stevens, Austin Pendelton

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s