Wiek cudów

zdalaLudzie często narzekają na zbyt duże tempo życia. A co by się stało, gdyby świat zwolnił? I to dosłownie? Jedenastoletnia Julia właściwie się tym nie przejmowała. Czas spędzała ze swoją najlepszą przyjaciółką Hanną, grała w piłkę nożną, a także skrycie podkochiwała się w kumplu ze szkoły. Uczyła się, bawiła, wypoczywała. Nie miała świadomości, że za oknami jej domu powoli kończy się świat.

Apokalipsa opisana w Wieku cudów nie jest gwałtowna. Lądy nie stają w ogniu, słońce nie gaśnie, wirus nie dziesiątkuje ludzi, Księżyc nie rozbija się o naszą planetę. Zamiast tego doba powoli staje się coraz dłuższa. Najpierw o minuty, potem o godziny. Dłuższy staje się tym samym dzień i dłuższa staje się noc. Naukowcy nie bardzo potrafią to wytłumaczyć ani tym bardziej nie wiedzą, jak zaradzić sytuacji. Po krótkim okresie paniki ludzie zaczynają żyć normalnym życiem. Według zegarka. Inni wolą dostosować do zmieniającego się cyklu pór dnia bądź w ogóle uciec z miasta, zaszyć się w głuszy i tam przetrwać armageddon. Zmiany stale pogłębiają się i pogrążają świat w chaosie…

Debiutancka powieść Karen Thompson Walker to książka dla młodzieży nieco starszej od bohaterki. Opisuje jej dojrzewanie, i to takie normalne, zwyczajne, jak to u nastolatków: pierwszą miłość, problemy w szkole, tarcia między rodzicami. W tle obserwujemy zmieniający się świat, rysy pojawiające się na łonie społeczeństwa, różne reakcje ludzi na zbliżający się kataklizm. To właśnie czyni Wiek cudów powieścią wyjątkową. Pozwala spojrzeć na problemy bohaterki z nieco innej perspektywy.

Ekologiczny wydźwięk książki nie jest nachalny, zaś tempo akcji wydaje się spokojne. Nie ma tu spektakularnych katastrof czy scen rodem z kina akcji. Prosty, lecz nie prostacki język całkiem nieźle pasuje do młodych postaci i problemów, z jakimi się zmagają. Pewnie dlatego Wiek cudów czyta się przyjemnie niezależnie od tego, czy ma się piętnaście czy czterdzieści lat.

Joel

Wiek cudów, Karen Thompson Walker, Tłumaczenie: Anna Gralak, Wydawnictwo: Znak Literanova

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.