xXx

To miał być James Bond XXI wieku. Młodszy, bardziej luzacki, mocniej umięśniony. Kochający sporty ekstremalne i durne teksty. Jeszcze bardziej nieprawdopodobny. Wyszło i nie wyszło. xXx nie przyciągnął aż tylu widzów do kin, ile chcieliby producenci. Znalazł jednak wiernych entuzjastów, … Czytaj dalej xXx