Backrooms. Bez wyjścia

Backrooms. Bez wyjścia to jeden z najbardziej zaskakujących przebojów 2026 roku. Jego popularność nie powinna jednak dziwić – film intrygował już na etapie zwiastuna i jeszcze przed premierą cieszył się sporym hype’em. A potem spełnił oczekiwania i większości widzów bardzo się spodobał.

Wszystko zaczęło się od zdjęcia, które w 2002 roku pojawiło się w internecie. Przedstawiało kilka pustych pomieszczeń byłego sklepu meblowego z charakterystycznymi, piaskowymi tapetami. Nowy właściciel lokalu wrzucił je, gdy przystępował do renowacji. Z kolei w 2019 roku na forum 4chana zadebiutował wątek o „backrooms”, labiryncie pomieszczeń ciągnących się praktycznie rzecz biorąc w nieskończoność. Współtwórcy creepypasty twierdzili, że można się do nich dostać wyłącznie poprzez opuszczenie naszej rzeczywistości.

Kane Parsons znał ów wątek i widział zdjęcie. W 2022 roku nakręcił krótkometrażówkę o backrooms, która z czasem zamieniła się w popularny webowy mini-serial. A potem powstał film. Pierwszym bohaterem Backrooms. Bez wyjścia jest Clark (Chiwetel Ejiofor), niegdyś dobrze zapowiadający się architekt, który właśnie rozstał się z żoną i zamieszkał w prowadzonym przez siebie sklepie meblowym. Sklep powoli bankrutuje, facet zdecydowanie za dużo pije, a do tego jeszcze cierpi na agorafobię i regularnie odwiedza swoją panią psycholog (Renate Reinsve).

Pewnej nocy zauważa dziwny blask wyłaniający się zza ściany w piwnicy budynku. Okazuje się, że część owej ściany jest tylko mirażem i można go przekroczyć, wchodząc do labiryntu tajemniczych korytarzy o ścianach w piaskowym kolorze. Backrooms. Bez wyjścia siłą rzeczy intryguje, powoli odkrywając kolejne sekrety tego niezwykłego miejsca. Jednocześnie stawia na niepokój i grozę, a nie typowe dla horrorów jump scare’y. Młodemu, liczącemu zaledwie 20 lat reżyserowi, nie chodzi o krew, a o budowanie atmosfery. I to wyszło mu znakomicie.

Backrooms. Bez wyjścia przypomina produkcje ze Strefy mroku. Nie wszystko wyjaśnia, nie przynosi też klasycznego zakończenia. Pozostawia widza zadziwionego i zagubionego. Chcącego dowiedzieć się więcej o tym niezwykłym miejscu. I jestem pewien, że kiedyś się dowie. Wielkie hity zawsze mają swoją kontynuację…

Zobacz, jeśli:
– Lubisz horrory
– Ciekawią cię nietypowe, niepokojące produkcje

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na krew i siki
– Nie lubisz fikcji

Michał Zacharzewski

Backrooms. Bez wyjścia, Backrooms, 2026, reż. Kane Parsons, wyst. Chiwetel Ejiofor, Renate Reinsve, Mark Duplass, Finn Bennett, Lukita Maxwell, Avan Jogia, Philip Granger, Patrick Baynham, Robert Bobroczkyi, Ember Ambrose, Katharine Isabelle, Krista Kosonen, Peter New, Sarah Hayward, Natalie Moon, Kelly Craig

Ocena: 8/10

Polub nas na FacebookuTikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.