Walkiria

Walkiria to hołd złożony człowiekowi, który nienawidził Polaków. „Miejscowa ludność to niewiarygodny motłoch, bardzo dużo Żydów i mieszańców. Naród, który, aby się dobrze czuć, najwyraźniej potrzebuje batoga. Tysiące jeńców przyczynią się na pewno do rozwoju naszego rolnictwa. Niemcy mogą wyciągnąć z tego korzyści, bo oni są pilni, pracowici i niewymagający”, pisał w liście do swojej żony.

Jednak Claus von Stauffenberg przeszedł do historii nie ze względu na swojej poglądy, ale z powodu próby zamachu na Hitlera. Nie wynikała ona jednak z przerażenia drugą wojną światową i licznymi rzeziami, których dopuszczały się wojska niemieckie. Nie była również związana z masową zagładą Żydów czy Polaków. Von Stauffenberg popierał ekspansję swojego narodu i samą wojnę. Uważał jednak, że Hitler podejmuje złe decyzje i jak każdy zły polityk, powinien być od władzy odsunięty.

W filmie Walkiria von Stauffenberga (Tom Cruise) poznajemy, gdy służy jeszcze w Tunezji. Podczas jednego z nalotów zostaje poważnie ranny; traci oko, prawą dłoń i dwa palce lewej. Zostaje przewieziony do Monachium i tam poznaje ludzi niezadowolonych z rządów Adolfa Hitlera. Generał Olbricht (Bill Nighy) proponuje mu przyłączenie się do grupy, która ma na celu przeprowadzenie skutecznego zamachu na fuehrera i przejęcie władzy w Niemczech. Poprzedni zamach, zorganizowany przez Tresckowa (Kenneth Branagh), nie udał się.

Mimo świetne obsady, niezłego tempa i okazji do poznania prawdziwej historii Walkiria nieco rozczarowuje. To bardzo konwencjonalne widowisko zrealizowane w sposób schematyczne, pozbawione większej głębi. Cruise nie do końca pasuje do swojej roli, a reżyser celowo unika przyglądania się motywacjom spiskowców. Bardziej interesuje go to, w jaki sposób zamierzają przeprowadzić zamach i przejąć władzę. Moim zdaniem film na tym traci. Zwłaszcza jako lekcja historii.

Walkiria to ciekawa propozycja dla miłośników kina wojennego, ale też film niepozbawiony wad. Pewnie gdyby powstał w latach 60., byłby lepszy, głębszy, może nawet nakręcony z większym rozmachem. Jednak w XXI wieku druga wojna światowa coraz mniej widzów interesuje, a dobre filmy jej poświęcone stanowią rzadkość. Każdy jest na wagę złota. Cieszmy się, że powstają.

Zobacz, jeśli:
– Interesujesz się historią
– Zaciekawił cię temat
– Lubisz Cruise’a

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na wnikliwe podejście do tematu

Michał Zacharzewski

Walkiria, Valkyrie, 2008, reż. Bryan Singer, wyst. Tom Cruise, Eddie Izzard, Kenneth Branagh, Carice van Houten, David Bamber, Bill Nighy, Terence Stamp, Kevin McNally, Halina Reijn, David Schofield, Andy Gätjen, Matthias Freihof, Gerhard Haase-Hindenberg, Thomas Kretschmann, Philipp von Schulthess, Tom Wilkinson, Florian Panzner, Christian Oliver, Justus Kammerer, Julian Morris, Jon Collin Barclay, Tom Hollander, Harvey Friedman, Kenneth Cranham, Waldemar Kobus, Matthias Schweighöfer, Wotan Wilke Möhring, Tim Williams, Manfred-Anton Algrang, Danny WebbKarl Alexander Seidel, Jamie Parker, Christian Berkel, Werner Daehn, Bernard Hill, Ian McNeice, Achim Buch, Matthias Ziesing

Ocena: 6/10

Polub nas na FacebookuTikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.