Larry Fink – Najpotężniejszy człowiek w świecie finansów

Kim jest Bill Gates? To wiedzą wszyscy. Wszyscy też wiedzą, kim jest Elon Musk czy Warren Buffett. Larry Fink przez długie lata zręcznie ukrywał się przed światem. Niby był, niby działał, ale mało kto zwracał na niego uwagę. Dopiero od niedawna mówi się o nim jako o rekinie finansów. Skąd to sformułowanie? Co ono oznacza? O tym opowiada półgodzinny dokument telewizji DW, zatytułowany Larry Fink – Najpotężniejszy człowiek w świecie finansów.

Fink dorastał w latach sześćdziesiątych. Na własne oczy widział rewolucję roku 1969. Myślał wówczas, żeby zająć się politykiem. Zrobił jednak MBA i w połowie lat 70. zatrudnił się w banku First Boston, nowojorskim banku inwestycyjnym. Zajął się obligacjami, które za sprawą rządów Nixona stały się przedmiotem spekulacji. Dekadę później Fink miał już opinię cudownego dziecka papierów wartościowych. Wiedział, jak na nich zarabiać, i zarabiał dla swojego pracodawcy olbrzymie pieniądze.

W 1986 roku wszystko stracił. A dokładniej stracił 100 milionów dolarów na skutek słynnego Black Friday. I choć w poprzednim kwartale tyle samo zarobił, to jednak uznano, że się już nie nadaje. Odsunięto go na bok. W efekcie w wieku 36 lat musiał zacząć wszystko od nowa. Tak narodził się BlackRock, część grupy BlackStone – firma, która miała się zająć szacowaniem ryzyka i inwestowaniem pieniędzy na olbrzymią skalę. Dzięki pieniądzom GE Capital interes ruszył z kopyta.

Dość powiedzieć, że w kolejnych dekadach BlackRock maczało palce w niemal wszystkich ważnych wydarzeniach finansowych. W fuzji Merrill Lynch, wartej pięć miliardów transakcji Stuyvesant Town–Peter Cooper Village, w sprzątaniu po kryzysie 2008 roku. I choć zdarzały się wpadki, to jednak firma rosła w siłę. Dziś Fink uchodzi za człowieka, który ma w garści giełdy, banki, rządy. Doradza bankom centralnym i ministrom finansów. BlackRock z kolei posiada udziały w czołowych korporacjach świata. Drugiego tak wielkiego inwestora nie ma.

Czy to dobrze, czy to źle? Tego nie wie nikt. Nikt też w Larry Fink – Najpotężniejszy człowiek w świecie finansów nie udziela odpowiedzi na to pytanie. Bo nikt tak naprawdę Finka nie zna. Kto go kontroluje? To pytanie, na które nikt nie potrafi udzielić odpowiedzi. I to w tym wszystkim jest najdziwniejsze…

Zobacz, jeśli:
– Lubisz dokumenty o świecie finansów
– Interesujesz się inwestycjami

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie wiesz, kto to Larry Fink
– Liczysz, że to produkcja spiskowa

Michał Zacharzewski

Larry Fink – Najpotężniejszy człowiek w świecie finansów, Larry Fink – The Most Powerful Man in Finance, 2021, wyst. Larry Fink, Peter Coyote

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.