Bitwa u ujścia La Platy

Nakręcony jedenaście lat po wojnie dramat wojenny Bitwa u ujścia La Platy przypomina mało znany epizod z czasów drugiej wojny światowej. Doszło do niego w pierwszych miesiącach wojny, kiedy niemieckie okręty wojenne siały spustoszenie na morzach i oceanach, bezlitośnie polując na jednostki alianckie. Brytyjczycy próbowali się odgryzać. Z lepszym bądź gorszym skutkiem.

W grudniu 1939 roku nieopodal wybrzeży Ameryki Południowej aliancki zwiad wypatrzył niemiecki pancernik kieszonkowy Admiral Graf Spee. Termin „kieszonkowy” odejmował mu powagi, tymczasem była to prawdziwa bestia zaopatrzona w olbrzymie działa kalibru 279 mm. Znajdujące się w pobliżu jednostki brytyjskie, Exter (203 mm) oraz Ajax i Achilles (152 mm), mimo przewagi liczebnej wydawały się stać na straconej pozycji. Rozsądek sugerowałby oczekiwanie na posiłki, jednak nie było na to czasu. Komandor Harwood (Anthony Quayle) podjął decyzję o ataku.

Sporą część Bitwy u ujścia La Platy zrealizowana z rozmachem bitwa morska. Efektownie jak na lata pięćdziesiąte, lecz dziś pełna niedociągnięć technicznych. Pociski wybuchające w tych samych miejscach i niewyrządzające większej szkody jednostkom czy dymy snujące się nad pokładami dziś nie miałyby prawa się pojawić (czego dowodzi Midway). Na niekorzyść produkcji działa też charakterystyczne dla epoki aktorstwo, nieco sztywne i pozbawione dramaturgii. Film opowiada jednak o bitwie w sposób niebanalny, szczegółowy i ciekawy. Pokazuje życie na statku, problemy dowódców, systemy komunikacji i sygnały. Skupia się też Urugwaju, który próbował zachować bezstronność i pomimo nacisków politycznych nie uczestniczył w starciu.

Dziś, gdy kino wojenne znajduje się w głębokim kryzysie, produkcje takie jak Bitwy u ujścia La Platy są na wagę złota. Podejmują tematy, po które współczesne kino już nie sięga. Stanowią tym samym ciekawą lekcję historii i jako taką warto ją obejrzeć. Gwarantuje – lepsze to od suchego podręcznika!

Zobacz, jeśli:
– Lubisz kino wojenne
– Kręcą cię bitwy morskie
– Cenisz filmy sprzed lat

Odpuść sobie, jeśli:
Szeregowiec Ryan to według ciebie film bardzo, bardzo stary

Michał Zacharzewski

Bitwa u ujścia La Platy, Bitwa o ujście rzeki, The Battle of the River Plate, Pursuit of the Graf Spee, 1956, reż. Michael Powell, Emeric Pressburger, wyst. Ian Hunter, Jack Gwillim, Anthony Quayle, John Gregson, Peter Finch, Douglas Wilmer, Roger Delgado, William Squire

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.