Kod 8

Kino wielokrotnie opowiadało o superbohaterach i czasami też pokazywało ich jako zwykłych ludzi. Nawet Imienamocni próbowali zderzyć rodzinę o ponadnaturalnych umiejętnościach z tradycyjnym i uprzedzonym wobec niej społeczeństwem. Wątek ten kontynuuje najnowsza kanadyjska produkcja zatytułowana Kod 8. Robi to w sposób niebanalny, choć w pewnym momencie wpada w doskonale znane już koleiny.

Otóż ludzie dysponujący mocami żyją pośród nas. Ujawnili się w początkach XX wieku i nawet pomogli zbudować nowoczesną metropolię zwaną Lincoln City. Nigdy jednak nie przestali budzić niepokoju i dlatego teraz podlegają ścisłej kontroli. Na co dzień nie mogą korzystać ze swoich umiejętności i traktowani są pogardliwie. Zarabiają gorzej od innych, bywają obrażani i atakowani, uważani za gorszy sort. Niektórzy nie umieją sobie poradzić z takim traktowaniem i lądują na ulicy. Najbardziej zdesperowani sprzedają swój płyn rdzeniowy kartelom produkującym z niego nowy, mocny narkotyk.

Connor jest elektrokinetykiem. Ma 26 lat i mieszka z matką, kriokinetykiem, w ciasnym mieszkanku. Na własne lokum nie może sobie pozwolić, zresztą musi opiekować się kobietą, której guz mózgu coraz bardziej utrudnia życie. Pracując na czarno nie jest w stanie zarobić dostatecznie dużo, by sfinansować jej operację. Dlatego postanawia dołączyć do grupki obdarzonych mocami przestępców, żyjących głównie z kradzieży. Wiąże się to jednak z konsekwencjami…

Atutem Kodu 8 jest wiarygodna wizja świata i umiejętne unikanie wątków czysto komediowych, które zanieczyszczają współczesne kino superbohaterskie. Nie trzeba też być geniuszem, by się nie zorientować, że cała opowieść jest alegorią. Pokazuje sytuację mniejszości – rasowych, narodowościowych, seksualnych – w społeczeństwie zdominowanym przez ludzi nieakceptujących inności. Connor nie jest złym człowiekiem. To sytuacja zmusza go do wejścia na drogę przestępczą. Czyż podobnych historii nie opowiadają twórcy filmów o amerykańskich czy europejskich gettach?

Zobacz, jeśli:
– Lubisz filmy o ludziach obdarzonych mocami
– Cenisz alegoryczne opowieści o problemach współczesności

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na przeładowane efektami widowisko
– Masz ochotę się pośmiać – jak na filmach Marvela

Michał Zacharzewski

Kod 8, Code 8, 2019, reż. Jeff Chan, wyst. Stephen Amell, Robbie Amell, Greg Bryk, Sung Kang, Peter Outerbridge, Alex Mallari Jr., Aaron Abrams, Laysla De Oliveira, Shaun Benson

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.