Statyści (2006)

Na festiwalu w Gdyni pojawi się czasem jakaś rakieta. Film, o którym mało kto słyszał, a który nieoczekiwanie odnosi spory sukces. Tak właśnie było ze Statystami, debiutem Michała Kwiecińskiego, polsko-chińską komedią obyczajową osadzoną w realiach małego miasteczka. Zgarnęła ona Nagrodę Specjalną Jury oraz z pięć innych wyróżnień. Do tego widzowie oklaskiwali ją najdłużej ze wszystkich pokazanych wówczas produkcji. Złoty Klakier należał się więc i już!

Chińczycy kręcący superprodukcję zatytułowaną „Smutny wiatr w trzcinach” potrzebują statystów do ról smutnych, rozczarowanych życiem Europejczyków. Postanawiają przyjechać do Polski, gdyż nawet oni wiedzą, że nie ma bardziej rozgoryczonych ludzi od mieszkańców kraju nad Wisłą. W ponurym Koninie organizują casting, na który spraszają wszystkich przegranych miejscowych. I przegrani miejscowi pojawiają się.

Przychodzi 51-letnia księgowa, od blisko dekady wdowa, niepotrafiąca dogadać się z synem. Swoją szansę na epizod widzi też zbliżony do niej wiekiem fotograf, którego żona rzuciła dla kościelnego chórzysty. Do tego 78-letni mężczyzna mający dość zaborczej córki i jej męża, no i chłopak, który pomimo młodego wieku też już nie widzi dla siebie żadnych perspektyw. Ale czy rzeczywiście wszyscy ci ludzie są rozczarowani i nie potrafią się uśmiechać?

Oczywiście, że nie, bo Statyści to przecież komedia. I to komedia bazująca na epizodach, na ludzkich typach, na drobnych scenkach okraszonych zabawnymi dialogami. Fabuła niczym u Barei szybko schodzi na drugi plan, ustępując miejsca nieco ironicznemu portretowi lokalnej społeczności. Bohaterowie nawiązują znajomości, a nawet romanse, niekiedy kłócą się i sobie dogryzają, innym razem wspierają w potrzebie. Kolorytu tej historii dodają zaś Chińczycy, którzy zachowują się niekiedy jak postrzeleni. Ale jest fajnie. Lekko, sympatycznie, momentami też śmiesznie. Na takie filmy nie mam zwyczaju narzekać.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz polskie komedie
– Nie oczekujesz filmu histerycznie śmiesznego

Odpuść sobie, jeśli:
– Kochasz głupawe żarty
– Znasz serial, który powstał równolegle z filmem
– Nie przepadasz za opowieściami o zwykłym życiu

Michał Zacharzewski

Statyści, 2006, reż. Michał Kwieciński, wyst. Kinga Preis, Stanisław Brudny, Krzysztof Kiersznowski, Małgorzata Buczkowska, Anna Romantowska, Bartosz Opania, Łukasz Simlat, Dorota Chotecka,

Ocena: 6,5/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.