Rysio Raper i tajemnica pierścienia

Rysio Raper, bohater serii książeczek dla dzieci, od pewnego czasu pojawia się też w filmach. Rysio Raper i tajemnica pierścienia powstało w jego macierzystej Finlandii, w niewielkim miasteczku położonym tuż nad malowniczym jeziorem. To piękne miejsce: woda jest czyściutka, zieleń soczysta, a wszędzie rosną kwiaty. Kolorowe domy wydają się uśmiechać do widzów, ludzie ubierają się pstrokato i uwielbiają baloniki. Jak tak naprawdę wyglądam Finlandia, to chciałbym spędzić w niej całą zimę…

Ale do rzeczy. Rysio i jego przyjaciółka Nelli planują wybrać się na ryby. Najpierw chcą nakopać robaków i zaczynają grzebać w ziemi. Tak właśnie odnajdują pierścień w kształcie węża, który według zaprzyjaźnionej pani archeolog pochodzi z epoki żelaza i jest niezwykle cenny. Podoba się zwłaszcza jednej z ciotek, która marzy o wielkiej miłości i taki właśnie podarku zaręczynowym. Pożycza go więc sobie w tajemnicy i… pierścień utyka na jej palcu.

Fabuła opowiedziana w filmie Rysio Raper i tajemnica pierścienia jest prościutka jak budowa kija bejsbolowego. Niby pojawia się jakiś Nocny Jastrząb, wytrwany złodziej kładący łapę na wszystkim, co się świeci, ale… w rzeczywistości historia koncentruje się wokół rodziny i przyjaciół Rysia. To oni przez swoją naiwność ciągle coś plączą, gubią bądź mieszają. Ktoś trafia do więzienia i otrzymuje naleśniki przekładane pilnikiem, kogoś innego wydaje gadająca papuga, a policjanci są uroczo naiwni. Sam bohater przez niemal pół filmu udaje Indianę Jonesa…

Humoru nie brakuje, choć to humor skierowany do dzieci. Morał też jest, plus lekko feministyczne przesłanie, że dziewczyna wcale nie musi być gorsza od chłopaka. W Rysio Raper i tajemnica pierścienia najważniejsze są bowiem piosenki. Szybkie, dynamiczne, zaśpiewane po polsku (film jest dubbingowany), niemające wiele wspólnego z rapem. To one dominują nad historią i ją napędzają. Stanowią główny atut tej produkcji. Niby fajnie, ale nawet w filmach dla dzieci lubię sensowne opowieści. Jak choćby w Chłopiec i wilk czy Mamy talent…

Zobacz, jeśli:
– Masz góra dziesięć lat
– Lubisz filmy z dużą ilością śpiewania

Odpuść sobie, jeśli:
– Ocierasz się o dorosłość
– Nie lubisz filmów o prostych fabułkach

Michał Zacharzewski

Rysio Raper i tajemnica pierścienia, Risto Räppääjä ja yöhaukka, 2016, reż. Timo Koivusalo, wyst. Samuel Shipway, Riitta Havukainen, Sanni Paatso, Laura Malmivaara, Rinna Paatso, Vesa Vierikko, Minttu Mustakallio

Ocena: 4/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.