VI Batalion

Filmy wojenne – zwłaszcza te opowiadające o czasach drugiej wojny światowej – niezbyt często pojawiają się w kinach. Największą popularnością cieszyły się w latach sześćdziesiątych, kiedy pamięć o konflikcie była jeszcze żywa, a ludzie zdążyli nabrać do niego odpowiedniego dystansu. Potem przyszedł Wietnam, Irak, Afganistan i przerażające historie z połowy XX wieku straciły na atrakcyjności. Wciąż powstają, ale zdecydowanie zbyt rzadko.

VI Batalion opowiada historię japońskiego obozu położonego na Filipinach. Pod koniec wojny znalazło się w nim około pięciuset amerykańskich żołnierzy mających za sobą morderczy bataański marsz śmierci. Traktowano ich brutalnie i nieraz bezlitośnie katowano. Nic dziwnego – poddali się, co japoński kodeks bushido uważał za hańbę. Prócz japońskich oprawców przetrzymywanych dziesiątkował głód oraz liczne tropikalne choroby, z których najgroźniejsza była malaria.

Tytułowy batalion z rozkazu generała Kruegera otrzymał rozkaz odbicia obozu i wyzwolenia przetrzymywanych więźniów przy wsparciu miejscowej partyzantki. I właśnie o tej akcji opowiada film. Pokazuje wydarzenia z czterech różnych punktów widzenia – japońskiego, filipińskiego oraz amerykańskiego (zarówno jeńcy, jak i ratujący ich żołnierze). Dzięki wysokiemu budżetowi obraz zawiera szereg efektownych scen batalistycznych oraz imponujące plenery.

Niestety, VI Batalion rozczarowuje papierowymi bohaterami i sporą dawką typowo hollywoodzkiego patosu. Reżyser żadnej z postaci nie poświęca dostatecznie dużo czasu, by pokazać jej złożoność czy skalę odpowiedzialności. Niektóre niepotrzebnie eksponuje – przykładem niech będzie kapitan Prince, który nie powinien mieć podobnych rozterek na zajmowanym przez siebie stanowisku. Dahlowi nie udało się też pokazać problemów filipińskiej partyzantki ani uchwycić złożonej sytuacji Japończyków. Stworzył dzieło nudnawe i niezbyt emocjonujące. Nie tak powinno się opowiadać o wojnie.

Zobacz, jeśli:
– Interesujesz się historią drugiej wojny światowej
– Lubisz kino wojenne w każdej postaci

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na sporo emocji
– Nie cierpisz patosu

Michał Zacharzewski

VI Batalion, The Great Raid, 2005, reż. John Dahl, wyst. Benjamin Bratt, James Franco, Connie Nielsen, Joseph Fiennes, Robert Mammone, Max Martini, Freddie Joe Farnsworth

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.