Alfabet szczęścia z coachingiem w tle i kotem na kolanach

Tytuł długi, ale i sprawa poważna. Każdy przecież chce być szczęśliwy, każdy chce cieszyć się życiem i nie przejmować problemami. Jak to zrobić? Magdalena Dziedziak-Wawro, psycholog, coach, wykładowca Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Katowicach, zgłębia ten temat zawodowo. Wydana kilka lat temu książka Alfabet szczęścia z coachingiem w tle i kotem na kolanach stanowi podsumowanie jej wiedzy. Autorka opisuje w niej kolejne cechy, które powinien wyrobić u siebie człowiek, który chce mocniej pokochać życie.

Autorka twierdzi, że szczęścia można się nauczyć. Jasne, w ten czy w inny sposób wpisane jest w geny człowieka i jest pochodną jego wychowania, doświadczeń życiowych, jak również zdrowia czy kondycji finansowej, ale pewne nawyki ułatwiają radzenie sobie z problemami, docenianie fajniejszej strony życia. To na dobrą sprawę banały takie jak bycie sobą, otaczanie się przyjaciółmi, umiejętność doceniania siebie, radzenia sobie z emocjami. Rzeczy niby oczywiste, o których często się zapomina lub po prostu je się zaniedbuje. W Alfabecie szczęścia z coachingiem w tle i kotem na kolanach zostałt zebrane w jednym miejscu i uwypuklone.

Skąd zatem coaching? Bo autorka wyszła z założenia, że sam wykład psychologii pozytywnej nie wystarczy. Trzeba jeszcze pokazać ludziom do głów, jak osiągnąć sukces. Jak opanować pewne techniki podążania do szczęścia, jak pracować nad sobą, jak wykorzystać upór w sposób pozytywny czy nie wpaść w pułapkę perfekcjonizmu. A kot na kolanach? Autorka, wielka miłośniczka tych zwierząt, kończy książkę kilkudziesięciostronicowym rozdziałem poświęconym temu, czego można się od kotów nauczyć. A można się nauczyć sporo.

Książka jest gruba. Alfabet szczęścia z coachingiem w tle i kotem na kolanach liczy sobie 500 stron i wypchana jest cytatami sławnych ludzi (od Edisona po Coelho), przypowiastkami i bajeczkami, ale i konkretną wiedzą. Rzeczami naprawdę ciekawymi, choć przydałaby się lepsza redakcja – to nie jest tom, przez który gładko się płynie, czasami trzeba zwolnić, przeczytać po raz kolejny niejasno napisany fragment albo parę nieporadnie zestawionych zdań. Może to i dobrze. Z tą książką nie należy się spieszyć. Lepiej studiować ją powoli, spróbować zapamiętać przekaz. Kto wie, może pomoże się w ten sposób szczęściu.

A może po prostu trzeba zagrać w totka?

Joel

Alfabet szczęścia z coachingiem w tle i kotem na kolanach
Autor: Magdalena Dziedziak-Wawro
Wydawnictwo: Kos

Polub nas na Facebooku!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.