Salo czyli 120 dni Sodomy

Gdyby Pasolini żył, były wrogiem numer jeden polskiej prawicy. Zatwardziały komunista, do tego homoseksualista. Skandalista i erotoman, ale i człowiek upominający się o biednych, tropiący pustosłowie polityków. Kościół nieraz krytykował, zresztą nie tylko kościół. Do dziś trwają spekulacje, czy zginął z ręki złodzieja, czy też opłaconego mordercy. Jedno jest pewne – premiery Salo czyli 120 dni Sodomy nie doczekał.

Akcja filmu rozgrywa się pod koniec drugiej wojny światowej w faszystowskiej Włoskiej Republice Socjalnej. Młodzież obojga płci, wyłapywana na ulicach, trafia do posiadłości na prowincji. Tam czekają już na nią ludzie wpływowi, przedstawiciele czterech sił rządzących krajem: szlachty, polityków, finansistów i duchowieństwa. Traktują swoich „gości” jak zabawki, bawią się nimi i folgują swoim popędom. Przyjęcie szybko zamienia się w niekończącą się orgię o oczywistym, brutalnym zakończeniu.

Oczywistym, bo całe spotkanie jest tak naprawdę alegorią stosunków łączących ludzi wpływowych ze zwykłymi obywatelami. Pasolini w dosadny sposób pokazuje, kim jesteśmy są dla układu trzymającego władze, wszystkich tych polityków, bankierów, księży i arystokratów. Krytykuje w ten sposób kapitalizm oraz sposób myślenia panów, wedle których szaraki powinny być zadowolone choćby z ochłapów. Świetnie obrazuje to kontrowersyjna scena jedzenia odchodów.

Salo czyli 120 dni Sodomy to film przemyślany i bulwersujący, bardzo dobrze sfotografowany. Kamera wyłapuje emocje i przekazuje je widzom, jednak nie torturuje okropnościami. Pasolini chce, byśmy przez cały czas pozostali widzami tego spektaklu – chłonęli przekaz i analizowali. Pytanie, czy nie wybrał mimo wszystko zbyt dosadnej formy przekazu. Wielu widzów odciągnie ona od ważnej treści.

Zobacz, jeśli:
– Chcesz zobaczyć jeden z najbardziej kontrowersyjnych filmów w historii
– Dla wielu to arcydzieło

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz brutalności, przemocy i nagości
– Jesteś „Prawdziwym Polakiem”

Michał Zacharzewski

Salo czyli 120 dni Sodomy, Salo o le 120 giornate di Sodoma, 1975, reż. Pier Paolo Pasolini, wyst. Paolo Bonacelli, Giorgio Cataldi, Aldo Valletti, Caterina Boratto, Elsa De Giorgi

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.