Pypcie na języku

Trochę wzbraniałem się przed lekturą tej książki. Nie znałem twórczości Michała Rusinka i widziałem w nim przede wszystkim sekretarza Wisławy Szymborskiej. A więc człowieka od spraw formalnych, załatwiającego różne sprawy w imieniu noblistki, organizującego jej zawodowy czas i popijający herbatę w jej ulubionym fotelu (oczywiście pod nieobecność właścicielki). Trudno wymagać od takiego człowieka talentu literackiego, prawda? Cóż, jednak się myliłem.

Pypcie na języku to zbiór krótkich felietonów publikowanych w krakowskim wydaniu Gazety Wyborczej. Każdy z nich ma na oko półtorej strony oraz lekką, żartobliwą treść. Taką w starym, dobrym stylu, który przywołuje wspomnienia z czasopismami dla inteligencji sprzed kilkudziesięciu lat czy  chociażby Kabaretem Starszych Panów. Bardzo dobra polszczyzna, pozbawiony agresji język, humor na wysokim poziomie – to coś, co coraz rzadziej spotyka się w książkach. Dobrze więc, że Rusinek istnieje i tworzy.

A tworzy o tym, co spotyka go w życiu i co wiąże się właśnie z językiem. Przygląda się popularnym błędom, zasłyszanym popularnym sformułowaniom, hasłom stosowanym w reklamie czy korporacyjnej nowomowie. Także detalom, na które nigdy nie zwracamy uwagi, a są w sumie… dość zabawne. Tak jak masło maślane ukryte pod hasełkiem „serek fromage” (tymczasem fromage to po francusku ser). Szczerze? Nie wiedziałem. Uśmiałem się. Tak jak z „golonki po żydowsku”.

Oczywiście w paru momentach trzeba się skrzywić, chociażby wtedy, kiedy Rusinek zaczyna bawić się w politykę. Jasne, z humorem, ale od razu tracąc ową elegancję, z której dotąd słynął. Nie zmienia to faktu, że Pypcie na języku są bardzo przyjemną lekturą. Dowodzącą talentu autora i zgłaszającą jego kandydaturę na nowego Miodka czy Bralczyka. Potrzeba nam takich ludzi. Ktoś musi dbać o czystość języka…

Joel

Pypcie na języku, Michał Rusinek

Polub nas na Facebooku!

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.