Oczy smoka

Filmów Stevena Seagala nie da się dziś oglądać. Kilku innych karateków też kręci fatalne produkcje, w których tandetnymi chwytami montażowymi maskuje swój brak formy oraz pomysłu na fabułę. Jean-Claude Van Damme wciąż jakoś się trzyma. Nie gra może w dobrych filmach, ale takie produkcje jak Krwawy biznes czy Kickboxer: Vengeance obejrzą bez zgrzytania zębami. Podobnie zresztą jak Oczy smoka.

Historyjka jest raczej pretekstowa. Po kilku latach odsiadki niejaki Ryan Hong (Cung Le) wraca do rodzinnego miasteczka. Szybko orientuje się, że pomiędzy dwoma gangami etnicznymi toczy się tu wojna, a jej ofiarami padają zwykli ludzie. Nie są to bowiem poważne organizacje przestępcze, ale grupki mało rozgarniętych, napakowanych kolesi, którzy wystają całe dnie na ulicy, handlują narkotykami i myślą, że można im wszystko. W kieszeni mają bowiem komendanta miejscowej policji. Ryan postanawia zaprowadzić porządek w mieście. Wciąż pamiętam bowiem rady swojego więziennego mentora (Jean-Claude Van Damme), który pokazał mu, jak żyć.

Rola belgijskiego mistrza kina akcji nie jest być może duża, ale znacząca. Pokazuje też wielkie znaczenie doświadczenia w branży filmowej. Van Damme ma już swoje lata i nigdy nie był wielkim aktorem, a mimo to wypada bardziej przekonująco niż młoda gwiazda azjatyckiego kina, Cung Le. Stara się z kiepskich dialogów wyciągnąć naprawdę dużo i ku mojemu zaskoczeniu niektóre z nich uwiarygodnia, inne zaś traktuje z należytym, komediowym dystansem. To się chwali.

Mimo jego udziału i kilku ciekawie zaaranżowanych walk Oczy smoka pozostają niezbyt skomplikowanym filmem akcji przeznaczonym dla mało wymagających widzów. Jednym z tych, na których się nie zasypia, jednak zapomina się o nich piętnaście minut po zakończeniu projekcji. Mimo wysypu znakomitych seriali oraz sporej ilości filmów na rynku takie produkcje wciąż mają swoich fanów. Nazwisko Van Damme wciąż przyciąga ludzi, a mięśniak z Brukseli umiejętnie to wykorzystuje.

Wojciech Kąkol

Oczy smoka, Dragon Eyes, 2012, reż. John Hyams, wyst. Cung Le, Jean-Claude Van Damme, Peter Weller, Kristopher Van Varenberg, Monica Acosta

Ocena: 4,5/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s