Kocia zupa

Wyobraźcie sobie przezroczystego słonia złożonego w całości z wody i maszerującego przez pustynię. No i – obowiązkowo – kąpiącego się w nim małego kotka. Szalone? Surrealistyczne? Jak najbardziej. A to tylko jedna z wielu niesamowitych scen składających się na półgodzinny film animowany mało znanego w Polsce japońskiego reżysera Tatsuo Sato.

Kocia zupa opowiada smutną historię. Oto siostra malutkiego kociaka zapada na ciężką, nieuleczalną chorobę. Koniec końców przychodzi po nią śmierć i zabiera ze sobą jej duszę. Bohaterowi udaje się wyrwać mu zaledwie jej połowę. To zbyt mało, by jego siostra wróciła do zdrowia. Dlatego maluch nie ma wyboru – musi zabrać ją w niebezpieczną podróż na sam kraniec świata, do miejsca, w którym wszystko jest możliwe. Tylko w ten sposób może ją uratować.

Film tylko na początku przypomina klasyczną bajkę. Szybko okazuje się produkcją wyładowaną aluzjami i symbolami, pełną niesamowitych wizji składających się na widowiskowy, lecz mocno abstrakcyjny obraz niezwykłego świata. Tu wszystko jest możliwe: wyczarowane przez cyrkowego magika stworzenia ożywają, świnki zjadają steki z własnego ciała, czas cofa się, a Ziemia… cóż, Ziemia okazuje się płaska jak stół.

Ogląda się to przyjemnie, o ile jest się otwartym na nietypowe formy wyrazu, surrealizm i metaforę. Kociej zupy nie można bowiem uznać za film jasny, prosty i zrozumiały. Chwilami jest to traktat religijny, kiedy indziej kino przygodowe czy wręcz podróżnicze, by po chwili zamienić się ponury dramat. Nawet dźwięki nie są tu naturalne. Kotki popiskują niczym bohaterowie gry komputerowej. Nie oznacza to jednak, że Kocia zupa spodoba się dzieciom. Raczej jej nie zrozumieją…

Wojciech Kąkol

Kocia zupa, Nekojuru-so, reż. Tatsuo Sato

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s