Ballada o przestępcach

Wyobraź sobie książkę, której bohaterami są dwaj młodzi chłopcy – ośmioletni Gilbert i dwunastoletni William – oraz ich rodzice oraz bliscy. Cała ta grupka żyje w średniowiecznej Anglii i trudni się ulicznymi sztuczkami. Wobec braku kina, gier komputerowych czy tanich książek fikanie kozłów, łamanie podków czy spacerowanie na linie cieszy się sporym zainteresowaniem gawiedzi. No i pozwala zarobić dostatecznie dużo, by móc coś zjeść i wypić. No i przenieść się czasami do innego miasta i zacząć od początku.

Ktoś powie – bajka dla dzieci. Uroczy, choć być może nie przesłodzony obraz życia w dawnych czasach. Nic bardziej mylnego. Bardzo szybko towarzyszący rodzinie sędziwy kupiec wciąga ich w pułapkę. Dorośli zostają brutalnie zamordowani, dzieci trafiają do przestępczych gildii z przedmieść Londynu. Gilbert szkolony jest na mordercę. Jego nauczyciel, zakonnik, codziennie pastwi się nad nim, by przyzwyczaić go do bólu. Z kolei William uczy się złodziejskiego fachu.

Najwięcej miejsca autor poświęca kilkuletniemu okresowi szkolenia bohaterów. Poznajemy metody treningowe, ale i zwyczaje dawnych przestępców, wreszcie skomplikowaną hierarchię panującą w gildii, różnego rodzaju układy i powiązania. Marcin Hybel buduje w ten sposób klimat opowieści, pokazuje dylematy moralne chłopców, ich potrzeby, marzenia, myśli. Bardzo ciekawie opisuje też zwyczaje i tradycje. Niekiedy jednak skutecznie zapomina o akcji, przez co Ballada o przestępcach strasznie się chwilami ciągnie. Zawodzi również zakończenie, które po prostu jest przegięte, naciągane i nieciekawe.

Historia opisana jest trochę zbyt pięknym językiem w stosunku do realiów. Dialogi dobrze brzmią, nieźle się je czyta, ale brakuje w nich umiejętnie użytych wulgaryzmów. Skoro rzeczywistość jest brutalna, skoro wszyscy dookoła są okropni, to chciałoby się to również zobaczyć w języku. A tu? Wulgaryzmy są, ale brzmią jakoś sztucznie. Zbyt ładnie się ci ludzie wypowiadają. Zupełnie jakby byli bohaterami jakiejś książki…

Joel

Ballada o przestępcach, Marcin Hybel, Wydawnictwo Czwarta Strona

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s