The Sisterhood of Night

Ciepło przyjęty dramat obyczajowy The Sisterhood of Night, nakręcony w konwencji thrillera, w interesujący sposób portretuje małomiasteczkową społeczność w Stanach Zjednoczonych. Stawia też pytanie o konwencję współczesnych mediów oraz odpowiedzialność dorosłych za swoje dzieci. Szkoda więc, że historia rozwija się powoli, zaś bohaterkom brakuje psychologicznej wiarygodności. W rzeczywistości ta historia pewnie inaczej by się potoczyła. Cóż, to tylko kino!

Przenosimy się do Kingston w stanie Nowy Jork, typowej miejscowości pełnej domków jednorodzinnych oraz niewielkich szkół. W jednej z nich Mary podczas castingu psuje występ koleżanki. Emily w rewanżu kradnie jej telefon i publikuje wszystkie wiadomości tekstowe w sieci. Dziewczyny lądują u szkolnego pedagoga, gdzie wciąż nie potrafią się pogodzić. Wieczorem Mary ogłasza, że ślubuje milczenie – po czym kasuje swoje konta na serwisach społecznościowych. Razem z dwoma przyjaciółkami zakłada tytułowe stowarzyszenie. Spotyka się z nimi w lesie na przedmieściach i ślubuje nikomu nie mówić o tym, co robią. Zupełnie jak w Fight Clubie!

Upływa kilka miesięcy i stowarzyszenie zyskuje lokalną popularność. Emily żałuje, że nie może do niego dołączyć. Któregoś dnia zakrada się na spotkanie, po czym opisuje je w sieci. Twierdzi przy tym, że była molestowana seksualnie przez jego uczestniczki. Jej historia wydaje się niewiarygodna, ale część dorosłych – do których docierają te informacje – zaczyna w nie wierzyć. Mary i jej przyjaciółki odmawiają wyjaśnień, powołując się na śluby milczenia. Zostaje to odebrane jako przyznanie się do winy, a sprawą zaczynają interesować się media. Rodzice też rozgrywają swoje gierki…

To oczywiście dopiero początek niepokojącej historii pokazującej nie tylko międzypokoleniowe bariery komunikacyjne, ale również i spory pomiędzy samymi młodymi ludźmi oraz ich konsekwencje. Autorka filmu dość zręcznie mnoży tropy i komplikuje historię, choć dba o to, by nie zamieniła się w tanią sensację. Jednocześnie nie oskarża nikogo. Pokazuje społeczność, w której każdy czuje się nieco zagubiony i samotny, każdy popełnia błędy – wliczając w to szkolnego psychologa. Czy jest z tej matni jakieś wyjście? Na to pytanie The Sisterhood of Night nie przynosi już odpowiedzi.

Wojciech Kąkol

The Sisterhood of Night, reż. Caryn Waechter, wyst. Georgie Henley, Kara Hayward, Kal Penn, Laura Fraser, Louis Ozawa Changchien

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s