The Last Time You Had Fun

Trylogia Przed wschodem słońca wciąż pozostaje najlepszym przykładem niezależnego kina romantycznego. Takiego, w którym nie ma tandetnych dialogów rodem z popularnych komedii ani też wzruszających zwrotów akcji, po których chusteczki trzeba wyżymać. Jest za to zaduma nad życiem, nad uczuciami, no i niekończące się rozmowy bohaterów. Najlepiej połączone z panoramą miasta.

The Last Time You Had Fun korzysta z podobnego pomysłu. Do Alison, mieszkającej w Los Angeles kobiety po trzydziestce, której życie małżeńskie nie do końca się układa, przyjeżdża młodsza siostra Ida. Właśnie rozstała się ze swoim niewiernym mężem i ma wielką ochotę się zabawić. W tym samym czasie w drugim końcu miasta imprezowicz Clark zabiera swojego kumpla Willa na przejażdżkę limuzyną. Chce w ten sposób uczcić jego rozwód i powrót do stanu kawalerskiego. Cała czwórka wkrótce spotyka się w popularnym barze i postanawia spędzić razem wieczór, wożąc kupry z miejsca na miejsce.

To film „gadany” i gadania właśnie należy się spodziewać. O wszystkim i o niczym, czyli o życiu, miłości, marzeniach z lat młodości, nieudanych związkach i kłopotach z dziećmi. Niegłupie te rozmowy, nawet jeśli noc jest zakrapiana i raz na jakiś czas strzelają bohaterom do głowy szalone pomysły. Ot, wykąpać się nocą w oceanie, choć to zakazane. Albo wypalić skręta jak w czasach studenckich. Kto wie, może nawet przespać się razem? Przecież nikomu to nie powinno zaszkodzić…

W The Last Time You Had Fun widzowie nie natką się na szalone dowcipy rodem z Asów bez kasy czy komedii z Sethem Rogenem. Poczują się co najwyżej jak w gronie starych, nie zawsze zabawnych znajomych. Spędzą z nimi trochę czasu, napiją się wina, popatrzą na nocne Los Angeles. Bo film Mo Perkins, nakręcony na podstawie scenariusza jej partnera, Hala Habermana, to obraz radzenia sobie z wiekiem. Bohaterowie nie są już młodzi. Kto wie, może najważniejsze związki mają już za sobą. Czują żal i w głębi serca chcą jeszcze zaszaleć. Ale nie wiedzą, czy jeszcze wypada. Oj, przyjemnie się The Last Time You Had Fun ogląda, ale daleko mu do Przed wschodem słońca.

Wojciech Kąkol

The Last Time You Had Fun, reż. Mo Perkins, wyst. Kyle Bornheimer, Eliza Coupe, Mary Elizabeth Ellis, Demetri Martin, Charlyne Yi

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s