XOXO

zdalaPozytywny, odjechany, zakręcony film. Pulsujące muzyką i neonowymi kolorami połączenie Trainspotting z We Are Your Friends. Oczywiście nie można go traktować jako obrazu współczesnej kultury elektronicznej, ale też nie takie mieli twórcy założenia. Bardziej chodziło im o zabawę z formą oraz beztroski klimat. Kto nie zna kultury tanecznej i nie jeździ na imprezy takie jak Electronic Daisy Festival, z pewnością zacznie o tym myśleć.

Fabuła XOXO kręci się wokół festiwalu, wielkiej, szalonej imprezy pełnej poprzebieranych w kolorowe stroje ludzi bawiących się w rytm elektronicznej muzyki tanecznej. Główny bohater, Ethan, grywa zazwyczaj w swoim pokoju. Jest początkującym DJ-em, którego umieszczony w sieci kawałek „All I Ever Wanted” nieoczekiwanie zdobywa popularność. Właśnie dzięki temu jego kumpel i menedżer Tariq załatwia mu krótki występ na festiwalu. Wszystko jednak idzie nie tak. Autobus, którym Ethan jedzie na imprezę, psuje się pośrodku pustyni, zaś wiozący jego wejściówkę Tariq przypadkowo zażywa narkotyki i łapie niezły odlot.

W tle śledzimy losy kilku innych osób. Związek Shannie i Ray powoli się rozpada, jednak wciąż próbują cieszyć się sobą. Swoje bilety oddają, więc na imprezę próbują dostać się poprzez kanały ściekowe. Z kolei kierowca zepsutego autobusu, Neil, nie może poradzić sobie z samym sobą. Był dobrze zapowiadającym się DJ-em, jednak został wykorzystany przez słynnego DJ-a Avilo i nie zdołał się przebić. Jest jeszcze urocza Kristal szukająca na imprezie chłopaka, którego poznała na Tinderze, oraz kilka innych osób. Życie daje im nieraz w kość, jednak nie przestają marzyć.

XOXO jest w swojej neonowej słodkości uroczy, ale nie przekracza tej cienkiej granicy, za którą widzom grożą nudności. Amerykańską kulturę taneczną pokazuje z sympatią, ale nie bez humoru. Bohaterów ma sympatycznych, takich, którym się kibicuje przez cały film. Pozytywnych, nawołujących do miłości, do imprezowania, bo życie jest krótkie. Fani muzyki tanecznej pewnie będą narzekać, że ich świat inaczej wygląda, ale to nie miał być dokument, a pewien zapis energii, stanu ducha. I jako taki obraz sprawdza się znakomicie.

Wojciech Kąkol

XOXO, reż. Christopher Louie, wyst. Sarah Hyland, Hayley Kiyoko, Ryan Hansen, Graham Phillips

Ocena: 6,5/10

Polub nas na Facebooku!

2 uwagi do wpisu “XOXO

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.