Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj

Ten film z całą pewnością może walczyć o złoty medal w kategorii „najgorszy polski tytuł”. Najwyraźniej bowiem dystrybutor uznał, że głupi Polacy nigdy o belgijskiej Brugii nie słyszeli, dlatego zamiast oryginalnego W Brugii zdecydowali się na Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj. Absurd w czystej postaci!

Początkujący płatny zabójca Ray (Colin FarrellTelefon) podczas swojej pierwszej misji zabija cel, ale też przypadkową osobę. Jego szef (Ralph Fiennes King’s Man) jest wściekły. Póki co wysyła go razem z mentorem, Kenem (Brendan GleesonNa skraju jutra), do Brugii. Mają tam się zaszyć i czekać na dalsze polecenia. Tymczasem do miasteczka dociera ekipa filmowa z karłem imieniem Jimmy (Jordan PrenticeI Am Here). Na planie zaczyna kręcić się atrakcyjna dziewczyna…

Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj to czarna komedia gangsterska, którą wymyślił reżyser i scenarzysta, a przede wszystkim dramaturg teatralny Martin McDonagh. Może właśnie dlatego obaj główni bohaterowie nie są bezwzględnymi zabójcami, a zwykłymi ludźmi. Na co dzień wiodą normalne życie, mają jakieś związki, bardzo codzienne problemy. Ken jest już trochę tym wszystkim zmęczony i cieszy się z pobytu w malowniczej Brugii. Raya zabytki nudzą, nie czuje się tam dobrze.

Farrell i Gleeson wypadają świetnie i uzupełniają się na ekranie. Fiennes dla odmiany świadomie powtarza rolę Bena Kingsleya z głośnego Sexy Beast. Chwilami wręcz wydaje się być tą samą postacią. Najjaśniej błyszczy gwiazda samego miasta. Brugia sporo zyskała dzięki tej produkcji, z pewnością więcej niż Rzym czy Paryż dzięki Allenowi. Wielkim atutem Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj jest też klimat i humor. A przede wszystkim to przyjemne uczucie, które pojawia się za każdym razem, gdy ogląda się inteligentny, dobrze zrealizowany film.

Zobacz, jeśli:
– Nie znasz (a warto znać)
– Lubisz kino brytyjskie
– Wybierasz się do Belgii

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz przekleństw
– Nie cierpisz opowieści o gangsterach

Michał Zacharzewski

Najpierw strzelaj potem zwiedzaj, In Bruges, 2008, reż. Martin McDonagh, wyst. Colin Farrell, Brendan Gleeson, Ralph Fiennes, Clémence Poésy, Jordan Prentice, Eric Godon, Thekla Reuten, Jérémie Renier, Elizabeth Berrington, Olivier Bonjour, Mark Donovan, Željko Ivanek, Anna Madeley, Ciaran Hinds, Susan Ateh

Ocena: 7,5/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.