Krocząc wśród cieni

Nieco poetycki tytuł nie jest przypadkiem – Krocząc wśród cieni jest adaptacją całkiem niezłej powieści autorstwa Lawrence’a Blocka. Trochę szkoda, że scenarzyści pozmieniali część wątków, a inne ogołocili z głębi i klimatu. Stąd efekt jest poprawny, ale pozbawiony błysku. Ot, kolejny akcyjniak z Liamem Neesonem w roli głównej.

Przenosimy się do roku 1999. W Nowym Jorku czuć już lekko paranoiczną atmosferę końca wieku, strach przed tym, co może się wydarzyć. Detektyw Scudder (Liam Neeson Uprowadzona) jest już na emeryturze, do której czasami dorabia. Zgłasza się do niego Kenny (Dan Stevens Zew krwi), przemytnik narkotyków, któremu ktoś pokroił żonę na kawałeczki i zapakował do małych paczuszek, jakby to jakieś prochy były. Kenny chce się zemścić, ale nie ma pojęcia, komu urwać głowę. Dlatego potrzebuje kogoś zaufanego, kto wytypuje zleceniodawcę i mordercę.

Krocząc wśród cieni utrzymany jest w stylu filmów z lat 70. Przypomina rasowy kryminał z odrobiną noiru, taki nieśpieszny, poświęcający czas na sportretowanie bohaterów, a jednocześnie okraszony kilkoma efektownymi scenami akcji. Swoje robi muzyka, ale też zdjęcia Mihaia Malaimare’a Jr., który dobrze zna się na swoim fachu i skutecznie buduje klimat opowieści. Widzom dobrze znającym ten gatunek obraz wyda się jednak wtórny. Stanowi hołd dla pewnego rodzaju kina i dlatego właśnie składa się z kalek bardzo sprawnie wymieszanych i zaserwowanych.

Książka była bardziej złożona. Skuteczniej myliła tropy i lepiej przygotowywała zwroty akcji. Niby są one na swoich miejscach (oczywiście nie wszystkie), a jednak… Krocząc wśród cieni okazuje się filmem nieskomplikowanym. Bliższym klasycznym neesonowym akcyjniakom niż produkcji, która stara się wodzić widza za nos. Może nie dla wszystkich jest to wada, ale lepiej mieć tego świadomość, siadając przed ekranem.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz kino neesonowe
– Lubisz kryminały noir

Odpuść sobie, jeśli:
– Znasz książkę i liczysz na coś na jej poziomie

Michał Zacharzewski

Krocząc wśród cieni, A Walk Among the Tombstones, 2014, reż. Scott Frank, wyst. Liam Neeson, Dan Stevens, David Harbour, Boyd Holbrook, Ólafur Darri Ólafsson, Astro, Mark Consuelos, Adam David Thompson, Sebastian Roché, Laura Birn, Maurice Compte

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.