Gra śmierci

To ostatni film Bruce’a Lee, choć jednocześnie… nie do końca film Bruce’a Lee. Zdjęcia do Gry śmierci rozpoczął w sierpniu 1972 roku, jednak przerwał je, kiedy Hollywood zaproponowało mu udział w Wejściu smoka. Aktor od lat marzył o współpracy z największymi amerykańskimi wytwórniami i kiedy wreszcie otrzymał taką propozycję, bez wahania rzucił aktualny projekt. Do Gry śmierci planował wrócić rok później, jednak w lipcu 1973 roku zmarł.

Nagrane przez niego sceny finałowych walk w pagodzie przeleżały kilka lat w wytwórni Golden Harvest, po czym zostały wykorzystane w… innej Grze śmierci. Nakręconej według nowego scenariusza z udziałem kilku podobnych aktorów. Stąd też na niektórych serwisach internetowych można przeczytać, że Bruce Lee w Grze śmierci nie wystąpił, a jedynie pojawił się w nagraniach archiwalnych. Trudno się z tym nie zgodzić!

Billy (Bruce Lee, ale też Yuen Biao, Kim Tai-jong i Albert Sham) odnosi sukcesy w świecie filmu. Gra w coraz większych produkcjach i zarabia coraz więcej pieniędzy. Kontrolowana przez doktora Landa (Dean Jagger) lokalna mafia postanawia na tym zarobić i zgłasza się po haracz. Kiedy Billy odmawia, przestępcy postanawiają dać mu nauczkę…

Premiera Gry śmierci była sporym wydarzeniem – w 1978 roku Bruce Lee wciąż uchodził za wielką gwiazdę i każdy szanujący się fan filmów walki chciał zobaczyć „ostatni film idola”. Wielkie wrażenie zrobił na przykład na Quentinie Tarantino, który wykorzystał charakterystyczny motocyklowy strój z tej produkcji w swojej serii Kill Bill.

Dziś obraz już się nie broni. Wyraźnie widać, w jaki sposób twórcy starają się nie pokazywać twarzy bohatera, jak dziwne kadry stosują i jak bardzo próbują to zamaskować. Śmieszą też okrzyki, które Billy wydaje przy niemal każdym ciosie, a także nieporadność jego rywali z koszykarzem Kareemem Abdul-Jabbarem na czele. Finałowe sceny walk, nakręcone z udziałem Bruce’a Lee, mogą się jednak podobać. I dla nich warto obejrzeć Grę śmierci.

Zobacz, jeśli:
– Uważasz się za fana Bruce’a Lee
– Lubisz kino karate z lat 70.

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na film na wysokim poziomie

Michał Zacharzewski

Gra śmierci, Game of Death, 1978, reż. Robert Clouse, Sammo Kam-Bo Hung, wyst. Bruce Lee, Colleen Camp, Roy Chiao, Gig Young, Kareem Abdul-Jabbar, Dean Jagger, Robert Wall, Bolo Yeung, Wah Yuen, Betty Ting Pei, Sammo Kam-Bo Hung, Dan Inosanto, Hugh O’Brian, Mel Novak, Stephen Chang, Chuck Norris, Andre Morgan, Biao Yuen

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.