Miłość, seks & pandemia

Patryk Vega przez kilka lat cieszył się opinią reżysera kręcącego największe przeboje. Jeszcze przed wybuchem pandemii coś zaczęło się psuć. Liczba widzów z filmu na film spadała. Miłość, seks & pandemia rezultat osiągnie przeciętny, choć przecież to miał być wielki kinowy hit…

Przyglądamy się życiu uczuciowemu (czy wręcz erotycznemu) trzech zblazowanych przyjaciółek koło czterdziestki i dwudziestoczteroletniego krewniaka jednej z nich. Każda z tych historii, przenikających się zgodnie z vegowską tradycją, opowiedziana jest w szybkim tempie, bez dbałości o psychologiczną wiarygodność. Olga (Zofia Zborowska), konserwatywna feministka, nienawidzi Arabów. Pewnego dnia poznaje jednego z nich i daje mu się oczarować. Wchodzi w związek z nim, początkowo oparty na seksie i komplementach. Nawet nie zauważa, kiedy z królewny zamienia się w służącą. Zresztą chyba tego chce.

Kaja (Anna Mucha) jest wojującą dziennikarką jakiegoś podrzędnego czasopisma. Postanawia opisać w nim popularnego trenera uwodzenia, więc wdaje się z nim w romans, a potem porzuca nagiego w lesie i kłamliwie przedstawia jako geja. Stopniowo pogrąża się w spirali kłamstw, oszustw i manipulacji, które oczywiście zakończą się tragicznie. Nora (Małgorzata Rozenek-Majdan), fotograficzka po operacji, boi się z kimkolwiek związać, jednak poznaje młodszego o 20 lat modela… Jest jeszcze wspomniany Bartek (Sebastian Dela), prawiczek z mocno religijnego domu, który zostaje uzależnionym od seksu striptizerem pomagającym zakonnicom prowadzić sierociniec gdzieś w Afryce. Absurd pogłębia trwający kilka minut wątek przesyłania tam pieniędzy, będący w rzeczywistości reklamą sponsora filmu.

Każda z tych historii mogłaby przerodzić się w dobry i poruszający film, gdyby była bardziej wiarygodna albo przynajmniej próbowała wywołać emocje. Narracja Vegi jest jednak zbyt szybka, zbyt wulgarna, zbyt prostacka. Wszyscy bohaterowie wydają się tępi i źle zagrani, nie sposób się z nimi identyfikować. I jeszcze ta pandemia, ludzie nagle zaczynają nosić maseczki, siedzieć w domach i unikać się nawzajem, świat im się wali. Dorzucić do tego trzeba kuriozalną scenę mszy, w której – po trwającym kilka minut kazaniu – bohaterowie postanawiają z niejasnych powodów odmienić swoje życie. I generalnie wszystko im się chrzani, co udowadnia tylko, że kazań nie należy słuchać.

Miłość, seks & pandemia jest jeszcze głupsza od wcześniejszych filmów Vegi. Sporo w niej mężczyzn prezentujących swoje tyłki i siusiaki (mniej rozebranych kobiet), brakuje natomiast składnej akcji. Najgorsze, że w filmie brakuje również humoru. Bohaterowie wcześniejszych produkcji potrafili rozśmieszyć. Tu budzą jedynie współczucie. Jest prawie jak w Ważnych sprawach…

Zobacz, jeśli:
– Chcesz się upewnić, że można nakręcić gorszy film niż wcześniejsze produkcje Vegi

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na dużo vegowskiego humoru
– Ciekawi cię wiarygodny obraz pandemii w kinie

Michał Zacharzewski

Miłość, seks & pandemia, 2022, reż. Patryk Vega, wyst. Anna Mucha, Małgorzata Rozenek-Majdan, Zofia Zborowska-Wrona, Sebastian Dela, Michał Czernecki, Dawid Czupryński, Wojciech Sikora, Weronika Lesiak, Leonardo Marques, Tomasz Dedek, Adrian Kłos, Daniel Roman, Grzegorz Barłog, Halina Chmielarz, Sławomir Doliniec, Dominik Maj, Kamila Matyszczak, Paulina Masiak, Tomasz Olejnik, Piotr Pamuła, Aleksandra Nowicka, Michał Zakrzewski, Michał Wołczyk

Ocena: 3/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.