Ida

Ida oczarowała światową publiczność i podzieliła tę polską. Poza granicami naszego kraju została przyjęta niezwykle gorąco, była często oklaskiwana i komentowana. U nas wielu widzom zwyczajnie się nie podobała. Czasem z powodów obiektywnych, kiedy indziej politycznych lub światopoglądowych, niekiedy również dlatego, że miała czelność wytknąć nam nasze grzechy. A to przecież nie wypada, by kino źle mówiło o Polakach…

Główną bohaterką jest Anna (Agata Trzebuchowska), młoda i niedoświadczona nowicjuszka, którą gdzieś w latach 60. przełożona wysyła do jedynej żyjącej krewnej, niejakiej Wandy Gruz (Agata KuleszaPod Mocnym Aniołem). Chce po prostu, by dziewczyna poznała prawdę o sobie i swojej rodzinie, zanim złoży śluby już na zawsze zamknie się przed światem.

Wanda nie jest osobą wierzącą. Przed laty uczestniczyła w stalinowskich procesach i jako „Krwawa Wanda” skazywała często niewinnych ludzi na śmierć. Anna z kolei jest żydówką, która – jak się okazuje – straciła bliskich podczas wojny. W jaki sposób i z czyich rąk? Aby to ustalić, Wanda zabiera ją do niewielkiej wsi o nazwie Piaski, gdzie rodzina Anny ukrywała się u sąsiadów…

Niektórzy porównują Idę z Pokłosiem. Nie do końca słusznie. Obraz Pasikowskiego jest mocny, wręcz agresywny, stawia czytelne oskarżenia. Pawlikowski dla odmiany wybiera lżejszą, bardziej elegancką tonację, bazując w swej opowieści na charakterologicznych przeciwieństwach. Snuje historię w czerni i bieli o „zwykłych” ludzkich losach, chętnie sięga po symbolikę, nadaje znaczenie gestom. Dzięki temu obraz wydaje się spokojniejszy, bardziej uniwersalny, lepiej sfotografowany, poruszający dużo więcej tematów. A że budzi kontrowersje?

Cóż, to nie kontrowersje, a zaszłości z czasów komuny. Mamy jako naród mnóstwo spraw nieprzepracowanych i mamy sporo ludzi, którym zależy, żeby tak właśnie zostało. Po co i dlaczego? Na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam. Pawlikowski żadnych wyjaśnień nie podsuwa. On opowiada historię. I jeśli budzi Idą w Polsce emocje, to chyba niekoniecznie takie, jakich się spodziewał. No bo tak właściwie… co tu jest kontrowersyjnego?

Zobacz, jeśli:
– Lubisz kino artystyczne
– Cenisz filmy Pawlikowskiego

Odpuść sobie, jeśli:
– Wszelkie plotki o polskich winach wobec społeczności żydowskiej są wg ciebie bujdą masonerii

Michał Zacharzewski

Ida, 2013, reż. Paweł Pawlikowski, wyst. Agata Kulesza, Agata Trzebuchowska, Dawid Ogrodnik, Jerzy Trela, Adam Szyszkowski, Halina Skoczyńska, Dorota Kuduk, Natalia Lange, Afrodyta Weselak, Jan Wojciech Poradowski, Paweł Burczyk, Artur Majewski, Mariusz Jakus, Izabela Dąbrowska, Artur Janusiak, Joanna Kulig, Marek Kasprzyk

Ocena:  7,5/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.