Inwazja: Bitwa o Los Angeles

Fabuła może i durna, postacie słabo narysowane, dialogi chwilami kiepskie, ale jakież to wszystko widowiskowe! Inwazja: Bitwa o Los Angeles to gratka dla tych wszystkich widzów, którzy uwielbiają wielką demolkę w klimatach science-fiction i cieszą się jak dzieci, kiedy paskudy z kosmosu giną z rąk dzielnych amerykańskich żołnierzy.

12 sierpnia 2011 roku grad meteorytów spada do oceanów nieopodal 20 największych miast świata. Szybko okazuje się, że to statki kosmiczne należące do obcej, agresywnej rasy kosmitów. W Los Angeles rozpoczyna się masowa ewakuacja. Ludzie masowo uciekają ze stolicy kina. W przeciwną stronę ciągną marines z bazy Camp Pendleton, szykujący się do rozprawy z kompletnie nieznanym i w związku z tym nieprzewidywalnym wrogiem. Do pierwszych starć dochodzi w rejonie Santa Monica…

Twórcy mieli ciekawe założenia. Po pierwsze, podczas prac nad scenariuszem Chris Bertolini sięgnął po opisy bitwy o Los Angeles, do której doszło w czasie drugiej wojny światowej. Po drugie, reżyser Jonathan Liebesman postanowił nakręcić realistyczny film wojenny, inspirowany takimi dziełami jak Helikopter w ogniu czy Szeregowiec Ryan. Sporo czasu poświęcił na oglądanie filmów z bitwy o Faludżę, niektóre sceny wręcz oparł na nich.

To wszystko brzmi naprawdę fajnie, ale w rzeczywistości przekłada się na schematyczny wojenny film science-fiction, może i efektowny, ale bez wątpienia wtórny. Na rozwój postaci w Inwazja: Bitwa o Los Angele nie ma czasu, na wnikliwe obserwacje społeczne rodem z Dystryktu 9 również. Nie ma tu wreszcie zbyt dużo humoru. Jest po prostu wojna z najeźdźcą pokazana z perspektywy grupki marines, dynamiczna, nieco patetyczna, w sam raz do oglądania na dużym telewizorze.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz inwazje z kosmosu
– Znasz dobrze Los Angeles

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie przepadasz za science-fiction
– Nie lubisz nadmiaru efektów specjalnych

Michał Zacharzewski

Inwazja: Bitwa o Los Angeles, Battle: Los Angeles, 2011, reż. Jonathan Liebesman, wyst. Aaron Eckhart, Michelle Rodriguez, Ramon Rodriguez, Bridget Moynahan, Ne-Yo, Michael Peña, Lucas Till, Cory Hardrict, Adetokumboh M’Cormack, Jim Parrack, Will Rothhaar, Neil Brown Jr., Noel Fisher, Taylor Handley, James Hiroyuki Liao, Joey King, Bryce Cass, Jadin Gould, Susie Abromeit, Beth Keener

Ocena: 5,5/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.