Zaginiona (2018)

Czy w Argentynie powstają skandynawskie kryminały? Oczywiście, że nie, choć powstają kryminały niezwykle podobne. Zaginiona również operuje mrokiem, zimnicą, deszczem, bardzo europejskimi widokami. Opowiada równie niepokojącą historię. O tym, że oglądamy film z zupełnie innego kontynentu, przypomina nam język, którym posługują się bohaterowie. Zdecydowanie mniej mroczny od szwedzkiego czy norweskiego, co dla mnie jest na przykład wadą.

Policjantkę Pipę (Luisana Lopilato) poznajemy, kiedy dopada porywacza małych dzieci. Chętnie angażuje się w tego typu sprawy, bo sama przeżyła podobną. Jako nastolatka straciła najlepszą przyjaciółkę, Cornelię, która pewnej nocy zniknęła bez śladu. Pipa wciąż czuje się temu winna i postanawia wrócić do tej sprawy na prośbę matki zaginionej dziewczyny. Ustalić, czy panna po prostu zamarzła gdzieś w lesie, została porwana przez jakiegoś zboczeńca lub nawet zamordowana….

Niestety dość szybko dowiadujemy się, co się z nią stało. Wkrótce po rozpoczęciu filmu zaczynamy śledzić losy Syreny (Amaia Salamanca), która najwyraźniej prowadzi luksusowy dom publiczny oferujący nastolatki zamożnym klientom. Ze strony reżysera to ryzykowna decyzja. Szybko odsłania karty i kasuje kryminalną zagadkę. W zamian oferuje opowieść o śledztwie Pipy i o losach Cornelii. Chwilami klimatyczną i niepokojącą.

Film powstał na podstawie powieści Florenci Etcheves, a jego akcja toczy się równolegle w dwóch liniach czasowych. Aktorzy grają dobrze (choć kreują nieco stereotypowe postacie), ale reżyser Alejandro Montiel – mający na koncie kilka niezbyt dobrze przyjętych thrillerów – czasami gubi napięcie i serwuje widzom dłużyzny. W dodatku niektóre zwroty akcji zbyt łatwo jest przewidzieć. Wszystko to sprawia, że Zaginiona nie jest obrazem idealnym. Szkoda też, że niewiele jest w niej „argentyńskości”. Film równie dobrze mógłby powstać w Polsce, Szwecji czy na przykład Australii (tak, tam też czasami pada śnieg).

Zobacz, jeśli:
– Lubisz mroczne kryminały
– Chcesz lepiej poznać kino argentyńskie

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie przepadasz za historiami, w których winny jest widzom znany

Michał Zacharzewski

Zaginiona, Perdida, 2018, reż. Alejandro Montiel, wyst. Luisana Lopilato, Amaia Salamanca, Oriana Sabatini, Nicolás Furtado, Sara Sálamo, Pedro Casablanc, Benjamin Otero

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.

Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Jedna uwaga do wpisu “Zaginiona (2018)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.