Monopoly dla pechowców

Monopoly to planszówka z bardzo długą brodą. Mimo swojego wieku i olbrzymiej losowości wciąż ma wiernych fanów, a wielu młodych ludzi uczy się dzięki niej wartości pieniądza. Poznaje też tajniki inwestowania i dostrzega, że planszówki to nie tylko banalnie proste Chińczyk i Grzybobranie

Monopoly utrzymuje się przy życiu dzięki coraz to nowszym wersjom. Niektóre są dedykowane miastom czy serialom i wykorzystują ich popularność, inne wprowadzają drobne, ale nieraz zaskakujące zmiany do powszechnie znanych zasad, dzięki czemu gra się w nie trochę inaczej niż do tej pory. Przykładem takiego zmienionego klasyka jest Monopoly dla pechowców – odpowiedź na pretensje wszystkich tych, którzy podczas gry nie mieli szczęścia.

Początkowo zabawa przebiega w sposób standardowy. Gracze rzucają kośćmi i przesuwają swoje pionki. Kupują kolejne parcele, stawiają na nich hotele i domki. No i zarabiają niemałe pieniądze, jeśli któryś z rywali stanie na ich włościach. Drobna różnica polega na tym, że jeśli dosięgnie ich pech – trafią do więzienia lub posiadłości rywala, dostaną jakąś karę czy nakaz uiszczenia opłaty – dostają również specjalny żeton pechowca.

Kiedy gracz zbierze cztery takie żetony, dostaje pionek pechowca. On odwraca wszystkie płatności, co na przykład oznacza, że rywale płacą mu za to, że zatrzyma się u nich na posesji. Pechowiec może ich też okraść z parceli i zablokować. Problem w tym, że… pechowiec jest tylko jeden. Jeśli inny gracz zbierze cztery żetony, przejmuje ów pionek, a poprzedni pechowiec na powrót staje się normalnym graczem…

Te zmiany są fajne. Zwłaszcza dla kogoś, kto ma już dość klasycznego Monopoly i szuka czegoś innego, bardziej nietypowego. Monopoly dla pechowców nieco gorzej się sprawdza jako pierwsze Monopoly w życiu młodego człowieka. Na pewno jednak minimalnie niweluje losowość i wprowadza do rozgrywki dodatkowy element taktyczny.

Joel

Monopoly dla pechowców, wyd. Hasbro

Polub nas na Facebooku i Twitterze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.