Osiedle marzeń

Tytuł czwartej powieści Wojciecha Chmielarza opowiadającej o śledztwach detektywa Jakuba Mortki wydaje się wyjęty z reklamy patodeveloperki. Teraz wszędzie powstają rozmaite Piernikowe Osiedla i Osiedla Przyjaciół, które i tak wydają się ciekawszym miejscem do życia niż takie Zen Garden w Ożarowie Mazowieckim czy chociażby kuriozalne Płudy Village. Na szczęście Mortka nazwami się nie zajmuje. Ma do rozwiązania zagadkę kryminalną, która rozpoczyna się właśnie na tytułowym Osiedlu marzeń.

Jet trup. Bez trupa dobry kryminał się nie obejdzie. Trup, jak to trup, nie żyje, i nie bardzo wiadomo, kto za ów zgon odpowiada. Na pewno nie natura. Ciało należy bowiem do młodej studentki, która na Osiedlu marzeń wynajmowała z koleżankami mieszkanie. Studiowała, pracowała, miała chłopaka, jednym słowem prowadziła normalne życie. Dlaczego ktoś chciałby ją zamordować? I kto to był? Ochroniarz, który znalazł jej ciało? Tajemnicza Ukrainka z prologu? A może paru paskudnych typów w garniturach, którzy nagle zaczynają interesować się sprawą?

Kto czytał którąś z poprzednich powieści Chmielarza, wie, czego się spodziewać. Lekkiej, sprawnie napisanej historii, przez którą płynie się jak podczas spływu kajakowego. Akcja toczy się wartko, dialogów nie brakuje, tu i ówdzie pojawia się humor. Nawet wyjątkowo nieprzyjemne postaci, które u innych autorów mogłyby wydawać się żywcem wyjętymi z horrorów, tu rozczulają i bawią. Niespodzianka jest nieoczywiste rozwiązanie, które zaskakuje również i samego głównego bohatera.

Większą rolę w powieści Osiedle marzeń zaczyna grać aspirant Sucha, kobieta stosująca nieco inne metody działania niż Mortka. Bardzo spodobała się czytelnikom i nie zdziwiłbym się, gdyby w kolejnych tomach serii (a jest już piąty!) zaczęła odgrywać większą rolę. Bo że kolejnych tomów trochę będzie, to nie mam wątpliwości. Za dobrze się to czyta…

Joel

Osiedle marzeń
Autor: Wojciech Chmielarz
Wydawnictwo: Czarne

Polub nas na Facebooku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.