Turysta polski w ZSRR

To nie jest powieść podróżnicza ani nawet reportaż. Nie jest to również przewodnik po krajach byłego Związku Radzieckiego – Turysta polski w ZSRR to strumień świadomości człowieka, który swoje w życiu przeszedł. Bohater-autor przez lata był uzależniony od alkoholu i narkotyków. Wyszedł z nałogu i w ramach autoterapii zaczął podróżować. Plan miał prosty. Chciał odwiedzić wszystkie miejsca przedstawione na zdjęciach z albumu podróżniczego, który zaczytywał w młodości. A album pokazywał najciekawsze miasta ZSRR…

Całe jego podróżowanie bohatera zaczyna się od dziecięcego kłamstwa. Jako siedmiolatek próbował przekonać kolegę, że był za granicą. A skoro kolega mu uwierzył, to należało przekonać następnego. I kolejnych, by przypadkiem prawda nie wyszła na jaw. Z czasem „odwiedzonych” miejsc zrobiło się na tyle dużo, że bohater całkowicie się w nich pogubił. Nie pamiętał, komu i o czym opowiadał. Teraz wyruszył w podróż w ramach rekompensaty, by odpokutować dawne kłamstwa. Zająć czymś głowę.

Książka może przypaść do gustu ludziom, którzy lubią pękniętych bohaterów wędrujących po swojej przeszłości, rozpamiętujących swoje życie i próbujących ułożyć sobie przyszłość. Nie bez powodu raz po raz wraca do Warszawy, do dziewczyny Kasi i jamnika Pępka. Kupuje goździki, biega po sklepach, spotyka się ze znajomymi, a potem pędzi dalej, do kolejnych krajów byłego ZSRR. Gruzji, Azerbejdżanu, Kirgistanu, Armenii czy po prostu Moskwy. Albo i dalej. Dzięki podróżom odkrywa swoją rodzinę, zwłaszcza te jej gałęzie, których do tej pory nie znał.

Tej turystyki jest tu bardzo mało. Pojawiają się niby kolejne miasta i kolejne atrakcje, ale – mam wrażenie – nie sprawiają większej frajdy bohaterowi. Zabytki odwiedza z musu, by je odhaczyć, i często jest nimi rozczarowany. Za hotelami nie przepada, za innymi turystami również. W efekcie niewiele się z Turysty polskiego w ZSRR dowiemy o odwiedzanych miastach, regionach, ludziach. Jeśli kogoś poznamy, to taksówkarzy i hotelarzy. A przede wszystkim bohatera – Julka. To po jego życiu podróżujemy.

Joel

Turysta polski w ZSRR
Autor: Juliusz Strachota
Wydawnictwo: Korporacja Ha!art

Polub nas na Facebooku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.